reklama

Kto po in vitro?

reklama
Myślę, że brak internetu dobrze by zrobił.
Myślałam, że na weekend się odstresuje. Mieliśmy z tesciami do rodziny, na wieś (prawdziwą, zabita dechami wies) jechać. Mąż mI przed chwila oswiadczyl, Że dla mnie ta opcja nie istnieje. :/ przewieje mnie, wytrzepie w samochodzie itd. :( mam odpoczywać i o. :/
 
reklama
Myślę, że brak internetu dobrze by zrobił.
Myślałam, że na weekend się odstresuje. Mieliśmy z tesciami do rodziny, na wieś (prawdziwą, zabita dechami wies) jechać. Mąż mI przed chwila oswiadczyl, Że dla mnie ta opcja nie istnieje. :/ przewieje mnie, wytrzepie w samochodzie itd. :( mam odpoczywać i o. :/
Ale świeżego powietrza byś złapała :( To sobie zrobisz weekend z książką i forum :D
Powiem Wam,że to prawda, że czasami brak internetu by się przydał. Ile ja się przed wczorajszą wizytą wyczytałam o głupich rzeczach. Masakra. A później jak kładłam sie na fotel to sie modliłam, żeby nie było tak jak czytałam na necie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry