reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mialam taka dziwna jak gabeczka, nie potrafie wytlumaczyc jaka dokladnie.Nigdy takiej wczesniej nie mialam. Taka jakby spuchnieta i taka puchata.
Ha ha. Przepraszam Strawbelko, ale Puchatka? Owłosiona :D wybacz, ale rozbawiło mnie to :*

Ew wczoraj łąki, pola były, bo kudlacz jeden złapał gdzieś kleszcza ( mimo zabezpieczenia :o) i mąż się sam wystraszył i do lasu nie chciał :(
I tyle z deserku miałam :(
 
Kinia ja jak mialam implantacje to bolaly mnie jajniki, krzyz i ogolnie taki bol jak na @, do tego bol piersi. Identycznie przeszlam przez to dwa razy.

Dziewczyny dodzwonilam sie jednak do lekarza, powiedzial, ze mu to wyglada na infekcje, ktora moze nie dawac objawow. Polecil tantum rosa do irygacji i iladian. Na chwile obecna tylko to, jak cos to wizyta w srode, wiec wezme cos na recepte.
Tylko kurcze skad ja to mam?? Dbam o siebie przeciez. Eh...
Dziewczyny teraz pytanie z tych glupich: czy taka infekcja moze wplynac na poronienie?? Jezu boje sie.
 
boje sie rozczarowania, zreszta,, jak kazda z nas.

Najgorsze, ze nie mam mrozaczkow :dry:i wszystko na nowo....

Udalo sie wyciagnac tylko dwa jajeczka, z czego tylko edno sie zaplodnilo....grrr.
 
Ostatnia edycja:
Ha ha. Przepraszam Strawbelko, ale Puchatka? Owłosiona :D wybacz, ale rozbawiło mnie to :*

Ew wczoraj łąki, pola były, bo kudlacz jeden złapał gdzieś kleszcza ( mimo zabezpieczenia :o) i mąż się sam wystraszył i do lasu nie chciał :(
I tyle z deserku miałam :(
:( szkoda, bo myślałam, że coś smacznego polecisz :) Ale bezpieczeństwo przede wszystkim :*
 
reklama
Dzień dobry kochane :*

Ann trzymam kciuki za piękne zarodeczki, transfer i powrót już z Kropkami :) Taniec odtańcowany :*

Kinia witaj :) Trzymam kciuki za Twoją bete :) No i oczywiście, że w kupie raźniej :)

Najki, żeby wszystko sie wyjaśniło, co było przyczyna niepowodzenia :*

moniusia super, że postanowiliście powalczyć jeszcze raz :*

Aniołkowa mama to prawda, długo Cie nie było :) A jak się czujecie? :)

Oczywiście trzymam kciuki za pozostałe dzisiejsze dziewczyny :*

Wczoraj padło pytanie o encortonie. Ja miałam po pozytywnej becie odstawić, ale cały czas biorę. Dopiero na następnej wizycie dr zadecyduje co dalej.

Ewelin ja nawet ok a jak ty sie czujesz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry