reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej laski, u mnie noc w miare spokojna, troche pokapalo, ale przynajmnie krew byla brazowa, a nie swieza, takie pocieszenie. Teraz rano narazie cisza (oby nie przed burza).
Martwie sie bo brzuch mnie boli i jajniki i w krzyzu, a to chyba nie dobrze? Wzielam nospe, zwieksze chyba dawkowanie dupka, mam jeszcze czopki z papaweryny wiec chyba tez zaczne je brac...

Anika, Madzionka, AniolkowaMama - dzieki dziewczynki za rady, napewno sie dostosuje, zero chodzenia, przyklejam sie do lozka. Najlepiej by bylo jeszcze zero nerwow, ale z moim charakterem to narazie niemozliwe, chociaz staram sie wyciszyc z calych sil...

Westi - kochana &&&&&& za dzisiejsza betke, napewno ladnie przyrosnie :-) czekam z niecierpliwoscia na wiesci!

Dziewczyny maz mi chyba dzisiaj pojedzie kupic telewiozor do sypialni skoro mam byc uwiazana do lozka, to przynajmniej zajme czyms mysli
 
krwiaki lubia nasze forum,ale my nie lubimy ich:wściekła/y:

czytalam bloga 43 letniej kobiety ktora ma za soba 12 poronien...po prostu masakra.
tak sobie mysle ,ze agatek u ciebie nie ma jedno z drugim nic wspolnego.krwiaczek jeszcze troche popluje ,niech cie maz kajdankami do ramy lozka przypnie ,zebys nas tu nie kiwala i wstawala i bedzie git.

wczoraj sie zastanawialam czy przy ciazy naturalnej tez tak czesto powstaja krwiaki,czy przy invitro.Bo niby to ma cos wspolnego z momentem implantacji jak kropek zaciska szczeki :) a ja mam jeszcze teorie ,ze ta sonda ktora sa wprowadzane...tez taka nie winna nie jest.:unsure:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry