reklama

Kto po in vitro?

reklama
Nie, nie mam planowanej wizyty. Bylam przeciez w poniedziałek... ehhh
Wogole jade do innego lekarza, do takiej renomowanej kliniki 100 km od domu. Udalo mi sie wcisnac, powiedzialam, ze jestem swiezo po szpitalu i z bolami. A wiec tak, boli mnie strasznie jeden jajnik, lekarz mowil, ze sie rozciagam, ale kurcze boli tylko jeden a nie dwa. Az od pachwin po krzyz! Wole byc spokojna...
 
Podzielam zdanie twoje meza, i padne ze smiechu,po hormonach mi sie wobraznia wyostrzyla[emoji1] [emoji1] [emoji1] [emoji1]

Napisane na LG-D373 w aplikacji Forum BabyBoom

A weź się nie oganiaj jak ci cos we włosach się szamocze:P ale zostawila swoje żądło czyli juz by nie przezyla i ta mala ku**a bez żądła jeszcze mnie atakowala i M ja pacnął.
Annę co se żeś juz wyobrazila?
 
Nie, nie mam planowanej wizyty. Bylam przeciez w poniedziałek... ehhh
Wogole jade do innego lekarza, do takiej renomowanej kliniki 100 km od domu. Udalo mi sie wcisnac, powiedzialam, ze jestem swiezo po szpitalu i z bolami. A wiec tak, boli mnie strasznie jeden jajnik, lekarz mowil, ze sie rozciagam, ale kurcze boli tylko jeden a nie dwa. Az od pachwin po krzyz! Wole byc spokojna...

Agatek to trzymam za ciebie kciuki i dawaj znać co ci tam powiedzieli.
 
@agatek28 Mnie też napierdzielał " jajnik " na początku ciąży, tak do 4. miesiąca włącznie mniej więcej i ...to naprawdę okazało się rozciąganiem, a wyglądało na poważny kłopot. Życzę podobnej diagnozy i potwornie spokojnej i nuuuudnej ciąży.
ps Czasem też jakiś mały mięśniaczek potrafi się w ciąży bólem awanturować.
 
Nie, nie mam planowanej wizyty. Bylam przeciez w poniedziałek... ehhh
Wogole jade do innego lekarza, do takiej renomowanej kliniki 100 km od domu. Udalo mi sie wcisnac, powiedzialam, ze jestem swiezo po szpitalu i z bolami. A wiec tak, boli mnie strasznie jeden jajnik, lekarz mowil, ze sie rozciagam, ale kurcze boli tylko jeden a nie dwa. Az od pachwin po krzyz! Wole byc spokojna...
Może też byc tak że powinnaś się zacząc przyzwyczajac do bólu. Brzmi to nie fajnie ale cóż. Mnie tak ok 8 do 10 tyg pobolewało z jednej str. Jak mówiłam, że boli mnie jajnik to usłyszałam, że jajnik nie może bolec...na pyt to co mnie boli usłyszałam nie wiem...
Za to ból w pachwinach już mi uszami wychodzi :( chociaż ostatnimi czasy jest dużo lepiej.
W każdym razie jak zaczęło mi się pobolewanie w pachwinach to usłyszałam, że tak byc powinno bo chłopaki rosną i uciskają na coś tam. A że chwilami napiżdżało tak że nie mogłam wstac z łóżka czy dac kroku to nie ważne, z uśmiechem na ustach doktorek kazał mi się przyzwyczajac :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry