reklama

Kto po in vitro?

reklama
Gosia,ja tez tego nie lubie,nienawidzę powoli,ale z drugiej strony chyle czoła przed czlowiekiem,który to wynalazł i uszczesliwil wiele bezdzietnych par czy kobiet.I mysle,ze to szczęście jak sie udaje jest tak ogromne,ze zapominamy jaj bardzo bolały porazki.
A nawet jak się nie uda .... to też jest człowiek dumny ze robił wszystko .
 
Nigdy jeszcze nie byłam w oczekiwaniu na betę i nie wiem czy wytrzymam 14 dni. ....
Wyjdzie Ci NAPEWNO powyżej 0 .
Ale czy się nie będziesz zastanawiać czy nie za mało czy urośnie czy.....
Nie wiem ...... ja chyba będę chciała być VW ciąży te 14 dni na pewno. ....
Ale nie wiem co się z człowiekiem dzieje bo mnie na tym etapie nie było ....
Nie wiem czy lepiej w 11 czy 14 .
W 11 dniu powinno coś wyjść ....
Tu dziewczyny i w 6 dniu robiły w 9 duże bety były. ......
Nie wiem siostro .......
Mi lekarz kazał w 13dpt i mówił ze beta musi wyjsć powyżej 50 to wtedy jest ciąża Kurczę jak czytam o Natali to sama zaczynam sie bać ;(
 
reklama
Anika,ja juz tyle do przodu...ze innego kierunku nie ma w planie.Ale mam takie dni ,kiedy mysle....na ile jeszcze mam sily...porzucam troche "miesem"oczyszcze głowę i chce mi sie dalej...:):):):)
I to jest dobre podejście! "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono"... i choć zdarza się, ze dopadaja myśli w stylu- nigdy więcej, nie mam sił itd, to człowiek zbiera się po pewnym czasie i wraca na właściwe tory. Wychodzi pokora,cierpliwość i niezlomnosc. Nie każdy wytrwa, nie kazdemu pewnie się uda, ale poczucie, ze sie nie stoi w miejscu, daje kopa i chce się więcej.

Napisane na SM-G530FZ w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry