• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mgs bardzo ci gratuluje...wiem ze teraz masz inne rzeczy na glowie ale czy moglabys mi cos o sobie napisac. Jak chcesz to prywatnie. Chcialabym poznac twoja historie bo ja tez mam jajniki pco. Dajesz mi nadzieje i chcialabym wiedziec co przeszlas. I troche nie doczytalam czy to naturals czy in vitro
 
Mgs gratuluje!! To co maluszek zrobił prezent na dzien matki :-)

Dziewczynki ja tez poproszę o kciuki. Jadę do szpitala, bo cos sie dzieje. Wczoraj żywa krew w śluzie była i boje sie o szyjkę. Wiem,mżeby wasze kciuki robią cuda wiec i dlatego proszę o zaciskanie ;-)
 
Wiecie co kiedys to jednak bylam malo poinformowana. W sumie jak 3/4 społeczeństwa. Nie smiejcie sie ale myslalam ze jak juz in vitro to zawsze sie udaje i jest to krok ze 100% skutecznoscia. Dopiero jak brak ciazy dotknal mnie i widze na forum wzloty i upadki to widze ze nie zawsze sie udaje. I to jest przykre...
 
Wiecie co kiedys to jednak bylam malo poinformowana. W sumie jak 3/4 społeczeństwa. Nie smiejcie sie ale myslalam ze jak juz in vitro to zawsze sie udaje i jest to krok ze 100% skutecznoscia. Dopiero jak brak ciazy dotknal mnie i widze na forum wzloty i upadki to widze ze nie zawsze sie udaje. I to jest przykre...
Ja też na początku byłam przekonana, że na 100% in vitro sie udaje. A później jak piszesz rozczarowanie, że nie wysżło za pierwszym razem. Dopiero później zaczęłam szukać inf na ten temat. Chociaż lekarz mówił, że to ok 30-40% szansy na powodzenie. Każda z nas by chciała, żeby udało sie za pierwszym razem. Ale niestety nie zawsze się udaje
 
reklama
Kochana ty bedziesz miala na dzien dziecka swoj prezencik :*
Powiedz mi jak to bylo u ciebie ze przekonalas lekarzy zeby podali 2 komorki ?
Mi dr R i dr D powiedzieli ze za mloda jestem na podawanie 2
Gosiu moje długie lata starań, słaba odpowiedż na stymulację, mała ilość komórek i tylko dwa zarodki, nawet nie musiałam pytać,my byliśmy zdecydowani na 2 i tyle mi podano, embriolog jak do mnie dzwonił zapytał tylko czy jeden, czy dwa i tyle... o nic nie musiałam prosić. My podchodziliśmy komercyjnie, może też dlatego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry