Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przykro mi ja nie pomogęCześc dziewczyny, mam pytanie czy któraś miała bakterie klebsiella ? Po punkcji mi wyszła i nie mogłam podejść do transferu. Wziełam już antybiotyk ale niestety nadal czuje lekki dyskomfort. Czy któraś z tym walczyła ?
Ja miałam podany jeden dwudniowyKaczorku a miałas podane 5 dniowe blastki? mysle ze po 7-8 dniach mozna robic bete najwczesniej, ja robiłam po 9 i juz było wiadomo ze sie nie udało, ale zrobilabym wczesniej gdyby nie to ze akurat był weeekend.
Przykro mi ;( ale ja bym chyba zaczekala tydzień i powtórzyła Usg czytałam o podobnej stymulacji gdzie kobieta miała byc wylyzeczkiwana bo było puste jajo ale zaczekala kilka dni i okazało sie ze serduszko sie pojawiłoNiestety dziewczyny. To cholerne przeczucie mnie znowu nie zawiodlo. Puste jajo plodowe. Pecherzyk jest juz na tyle duzy ze juz nie ma szans. Odstawiam leki, czekam na @ a jak za 2-3dni nie przyjdzie mam isc na zabieg. Mam juz skierowanie do szpitala. Dziekuje za kciuki.![]()
Guzik prawdajeszcze Czesia na dziś .....
rodzi.
Może dziś ktoś się zorientuje ze to 38 tydzień ciąży bliźniaczej i czas na cesarke![]()



Już nie mam na to siły
taki był planNie Czesia rodzi 1 czerwca![]()
Teoretycznie urodzić się da pan doktor może zrobić czary mary 1 wyjdzie a 2 zdąży się ułożyć a jak jednak się nie ułoży to robią cc . Trafiłaś na szpital który potrzebuje łapówki lub lewego zaświadczenia ze musisz rodzic CC .Ale obawiam się ze na to jest za późno. ....Guzik prawdachyba będzie szybciej jak sama sobie dzieci wyciągnę...
wiecie co, jestem już tak wk... w sensie zdenerwowana, że zaraz KU... z tego wszystkiego urodzę
Pojechaliśmy do szpitala. Musieliśmy odsiedziec 4 godz żeby doczekac przyjścia tej samej pani dr co tydz temu - tylko, ze tym razem pofatygowała się mnie zbadac ha dacie wiarę. Podobno poszła skonsultowac się z szefem. Jeszcze poinformowała mnie, że o sposobie rozwiązania ciąży decyduje jej szef a nie jakiś lekarz... Po czym usłyszałam, że nie mam się nastawiac na cc i ŻE MAM SIĘ ZGŁOSIC ZA TYDZIEŃ. Szlag trafił mnie na miejscuJuż nie mam na to siły
Wytłumaczcie mi jak urodzic bliźnięta, skoro jedno z nich jest ułożone poprzecznie....może ja jestem za głupia na to wszystko?!