Pisanka ja tak troche inaczej niz reszta mam nadzieje ze nie wzbudze tutaj burzy. Mnie tez wczesniej duzo bardziej bolal krzyz, mowilam dr , specjalnie na to nie zareagowal, a bylam badana i wszystko bylo ok. Mialam tak zazwyczaj gdy za dlugo siedzialam, stalam - dobrze sobie od czasu zrobie krotka chociaz polezanke. Jest to spore obciazenie dla kregoslupa i nowosc dla organizmu wiec wszystko wariuje. Pytalam kilku znajomych , akurat zadna nie byla po in vitro ,ale w tym wzgledzie nie ma chyba to roznicy - tez opowiadaly ze bole byly okropne i czasem czeste, ale wszystko bylo dobrze. Poki brzuch nie boli, to ja bym nigdzie nie jechala , polozyla sie na wygodnym lozeczku i troche czesciej polezala niz dotychczas - zobaczysz uspokoi sie !