Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Agniecha - statystyki statystykami, ale czasem jest tak, że przy świeżaczkach nie wychodzi, a krio się udaje. Życzę, żebyś Ty była takim przypadkiem ;-)
milia - ja też chodzę do novum. Miałam większość badań przed inseminacjami, ale i wtedy robiłam na nfz w państwowej przychodni: hormony, cytologię, posiew u ginekologa-endokrynologa, morfologia u pierwszego kontaktu, żółtaczki też. Prywatnie tylko hiv, jeden rodzaj żółtaczki, na który państwowo nie dostałam, chlamydię no i oczywiście badania nasienia męża. A sam zabieg i leki do stymulki z własnej kaski. Na pierwszej wizycie ustalicie jaki będzie protokół, omówicie badania. Nie wiem, czy już bierzecie środki antykoncepcyjne, czy w ogóle je dostaniecie, ale raczej tak. Przy długim protokole po 20 dniach antyków zaczyna się brać leki na wyciszenie przysadki - ja brałam diphereline. Po 16 dniach diphereline dostałam właściwą stymulację, która w moim przypadku trwała 10 dni. Potem dzień przerwy, punkcja i trzy dni potem transfer. Napisz jakie już masz zrobione badania. Pozdrawiam i życzę powodzenia
danii - nie martw się na zapas, na pewno wszystko będzie dobrze!
palu_nr1- nom mnie napiprza i przed i po , caly czas dwa dni spokoj tydzien bol glowy to juz nie jest normalne.... ostatnio dwa tyg mialam z perwami po pare godzin w sumie.... mam dosc to zadne zycie, od nastepnego cyklu bede notowac kiedy dokladnie mnie boli i potem pojde do lekarza niech mi cos da bo oszaleje..... agniecha- a ty podchodzisz do crio? ja w styczniu... jak to bedzie u ciebie wygldac?mi powiedzili ze jakies hormony dostane jakis zastrzyk chyba ale nie jestem pewna bo juz nic nie pamietam z tego wszytskiego i potem crio, ale z tego co slyszalam to szanse sa mniejsze niz ze swiezych zarodkow ale zobaczym,y
dziewczyny bardzo sie martwie, wczoraj wieczorem i dzis rano mialam silne bole jak na @, dzis rano bylam pewna ze @ przyszla, ale poki co cisza. Wczoraj wzielam nospe, troche pomogla...eh nie wiem czy to dobrze wrozy, dobrze ze juz jutro wtorek i wszystko bedzie wiadomo....
Dzień dobry
wszystkim ja się raczej nie udzielam ale was podczytuję mocno wam kibicuję ...
pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za betujące i oczekujące i te przed ...
powodzenia
Isia25 Dziękuję Ci za odp na temat progesteronu. Będę to miała na uwadze.
Ewa_81 Bardzo mi przykro , że się nie udało. Pozdrawiam
Agniecha75 Witam na forum.
Przez weekand nie zaglądałam na wątek ale już nadrobiłam zaległości. Przykro naprawdę się czyta ile to musimy przejść żeby znaleźć w końcu szczęście. Ja mam już 3 próby za sobą nieudane a i po drodze zawsze było pod górkę. Teraz czekam na criotransfer najprawdopodobniej w niedzielę co też mnie stresuje zwłaszcza , że chyba przy mrozaczkach są mniejsze szanse. Obym się myliła. Ale co chcę Ci powiedzieć to to , że mimo że jest ciężko i że czasem ręce opadają to trzeba próbować. Nic innego nam nie zostaje jak walczyć do skutku.;-)
Kosik - Fajnie że już jesteś po transferze. Teraz odpoczywaj i relaksujcie się
tarji - Ja oczywiście dołączam się do opinii dziewczyn i jak najbardziej myślę , że samotna kobieta też ma prawo do dziecka.
Wiadomo ,że wszystko trzeba 5 razy przemyśleć. Zresztą sama wiesz czy tego chcesz i czy dasz radę. Ludźmi nie trzeba się przejmować , a im mniej wiedzą tym lepiej. Niezależnie co postanowisz trzymam kciuki.
danii , Bety72, Aisha_23 - Dziewczyny raz jeszcze się powtórzę , trzymam kciuki i czekam na dobre wiadomości.
Cześć dziewczyny, ja też tutaj bardzo dawno nie zaglądałam, ale widzę że są potrzebne kciuki, więc z całych sił za danii, Bety72, Aisha23, mam nadzieję, że żadnej dziewczyny nie pominęłam, OGROMNIASTE &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&