palu - przetoczony tzn., że miałam kroplówkę - w karcie wpisali HES, ale patrzyłam na etykietę na kroplówce i było napisane HAES (lub HEAS) TETRASPA (nie miałam nic do pisania i zapamiętywałam skojarzeniowo - tetra od pieluch i spa - wiadomo od czego :-)
miliaa - usg sutka zlecają, żeby mieć pewność, że nie ma np. żadnego guzka, bo przy in vitro dostajemy tak duże dawki hormonów, których przy problemach z piersiami mogą powodować np. rozrost guza, co może być niebezpieczne dla zdrowia. Z tego co pamiętam to chyba w ulotce luteiny jest napisane, żeby nie stosować jak ma się raka piersi. Także to ważne badanie tym bardziej, że wiele dziewczyn około 30 roku życia nie robiło na własną rękę takich badań.
magdusia - zaraz biegnę pisać na priva, póki bateria działa ;-)