reklama

Kto po in vitro?

reklama
kamka75 ogromnie mi przykro, moze to jeszcze nie ten czas... moze kiedys stanie sie cos o czym bys w zyciu nie pomyslala i bedziesz nosic pod serduszkiem swoja mala kruszynke - trzymam mocno kciuki !
jagoda NIC SIE NIE MARTW JA TEZ MIALAM OVITRELLE 36 H PRZED PUNKCJA :)
 
Witajcie. Nie mam dobrych wiadomości beta 2,48 czuję się okropnie to była moja ostatnia szansa...Powodzenia dla wszystkich starajacych.
Strasznie mi przykro :(
Mogę zapytać czemu ostatnia szansa???
Jeżeli nie z powodów medycznych to się nie poddawaj, wiem ze jest ciężko i sama przez to przechodziłam 3 dni temu ale może się jeszcze uda...

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Hej dziewczyny
Natula powodzenia!! w ogole kciuki za dzisiejsze wizyty zacisniete :)
Nie zgadzam sie z tym, ze ciaza po in vitro jest taka sama jak zwykła, jest zdecydowanie inna, jest napewno duzo wiecej strachu, tak jak pisze ewunka tona leków do podtrzymania, poza tym była jakas przyczyna in vitro, typu endometrioza czy problemy z tarczyca itp a to tez ma wpływ na ciaze i szanse na jej utrzymanie.
U mnie w rodzinie tez siostry mają problemy z tarczyca itp. Prócz mnie wszystkie naturalnie zaszły w ciążę (w tym bliźniacze), tez brały tonę leków na podtrzymanie :(
Tez miały podejrzenia różnych problemów z dziećmi, na szczęście okazały się nieprawdziwe po przeprowadzeniu amniopunkcji itp.
My na pewno musimy przejść dużo cięższa drogę do zajścia w ciążę, dlatego więcej się martwimy jak juz zajdziemy :)
Wśród moich znajomych gdzie były procedury in vitro (najwięcej 5 razy u jednej pary,2 ciaze) wszystkie zapewniały, że jak się już uda to nie odbiega to w niczym od naturalnego przebiegu ciąży :)
Nie martwmy się na zapas :)



Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry