Hej Dziewczyny, ja się rano obudziłam z ćmiącym brzuchem i ciężkimi nogami - zawsze tak mam na 2-3 dni przed @. No i się zryczałam, że nic z tego znowu nie będzie. Teraz wszystko ustąpiło, ale normalnie też ustępuje. Staram się nie denerwować, ale pomimo tego, że podchodzę do tego wszystkiego z dystansem to jednak się nastawiłam i miałam dużą nadzieję. Lekarz mówił, żebym zrobiła test w środę (11dpt), ale nie chciałam się rano zwalniać z pracy i chciałam zrobić w czwartek. Teraz to już sama nie wiem, czy jednak nie w środę, żeby szybciej wiedzieć.
anna - nie denerwuj się, to ten dzień po transferze, że faktycznie może oznaczać implantację zarodka
Życzę Wam miłej niedzieli.