Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja cały czas leżę juz 12 dzień.. Cieszy mnie fakt,ze cos ruszyło i przynajmniej nie leżałam na marne.. Czuje sie w miarę ok..jedynie to boli mnie troszkę brzuch, głowa. Dzisiaj miałam na wkładce delikatne plamienie brązowe ale bardzo delikatne. Nie nakręcam sie ani pozytywnie, ani negatywnie.. Jutro ide na sprawdzenie bety, w piatek i w poniedziałek) a jak u Ciebie? Jak sie czujesz? Buziaki
![]()
Kochana ja tez miałam więcej objawów po transferze hehehe straszny ból piersi, nudności, złe samopoczucie..
Ale myśle,ze tak jak dziewczyny wcześniej pisały to tylko reakcja na silne leki. Ja miałam robić betę jutro po 12 dniach, ale zrobiłam po 10 bo na teście sikanym mi wyszła kreska bardzo jasna, wiec chciałam iść sprawdzić czy wogole cos sie podziało![]()
Ps. Trzymam kciuki za Ciebie mocno !
Prolaktynę mam wzorcową,ta nadwyżka to makroprolaktyna, która najprościej mówiąc fałszuje wynik. Nie ma żadnego wpływu na moje zdrowie ani płodność. Pozostałe wyniki też w normie. Z medycznego punktu widzenia nie ma przeszkód, żebym zaszła w ciążę. Krwawię, ponieważ prawdopodobnie pękła mi jakaś torbielka, która się zrobiła z pęcherzyka. Potwierdza to ten straszny ból, który mnie trzymał 3 dni. Zmian na jajnikach ani w macicy nie ma.Co ciekawego powiedział lekarz. ?