reklama

Kto po in vitro?

Margola witaj!Też mi się wydaje, że plamienie może być przyczyną zagnieżdżenia się zarodka-miałaś 5dniowe zarodki , to niedługo możesz testować tylko żadne sikańce, bo nie są wiarygodne więc po co się dołować wcześniej-zrób betę i bedzie jasne.Życzę oczywiście wysokiej betki.Pozdrawiam
 
reklama
margolka- ja mialam tak 10 dni po transferze tzn zaczelo sie a test zrobilam 9 dnia i negatywny byl :/ ilo dniowe zarodki dostala ? ale mysle ze test za szybko zrobilas ..... moze to plamienia implanatcyjne :)
 
Margolka - ja 8 dpt (podane 4 dniowe brzdące) miałam jednorazowe plamienie- lekko brązowe z domieszką jasno czerwonego. I brzuszek bolał jak na @. Do tej pory mnie pobolewa w ten sposób. Też się tym na początku zdenerwowałam, ale okazało się, że to był dobry znak. Przy wcześniejszym transferze nie miałam w tym okresie żadnego plamienia, pojawiło się dopiero ok 11 dpt, brązowe przez kilka dni, ale mało. Wtedy była to oznaka zbliżającej się @. Także głowa do góry, będzie dobrze. Nie kuś się tylko na żadne sikańce bo niepotrzebnie się zestresujesz - rzadko wychodzą tak wcześnie. Myślę, że jak 29.12 zrobisz betkę to już na 100% wykaże. Trzymam kciuki :tak:

Magdusia - a jak Ty się Kochana czujesz? Jak mija oczekiwanie? ;-)
 
Magdusia 31 Kochaniutka trzymam za Ciebie kciukasy!!! Teraz wypoczywaj i czekajmy na nasze szczescia!!
Joweg- kibicowalam Ci od samego poczatku jestem pewna ze w koncu ci sie uda i doczekasz sie slicznego bobaska! Ja mialam podane 5 dniowe zarodeczki i 6 pieciodniowych poszlo na zimowisko :) Sciskam mocno
Lolitko- Ty jestes tutaj najwiekszym ekspertem. Patrzac na ciebie i twoja zaparcie nabieram sily aby przez to wszystko przejsc!!! Sciskam was wszystkie mocno i dziekuje za wsparcie
 
kosik dziekuje za dodanie otuchy :-) nie potrzebnie zrobilam dzisiaj tego sikanca jestem na siebie wsciekla:wściekła/y: co prawda moj M mnie pociesza ale jednak teraz siedzi mi to w glowie. A ty KOSIK dbaj o siebie i oszczedzaj sie jak tylko mozesz niech twoja fasoleczka rosnie;-)
 
margolka - trzymam kciuki za Ciebie , ja ogolnie jestem bojowo nastawiona na wizyte !!! w styczniu dam im popalic :D mam do pogadania z lekarzami co to ma znazcyc ze probka krwi meza tam zginie a co dopiero moje biedne zarodeczki ..... i co dalej :) jaki u Was byl problem i ile masz lat?
 
joweg - masz racje!!! To jest niedopuszczalne!!!! Wierze ze ci sie uda;-);-);-)
Ja mam 28 lat i do in vitro podchodze w UK mam 4 proby darmowie wiec nawet jesli teraz sie nie uda( chociaz mam pelna nadzieje ze jednak bedzie ok) to i tak mam jeszcze 6 mrozaczkow:-) Bol brzuszka ustal wiec puki co czuje sie dobrze zobaczymy co bedzie dalej!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry