reklama

Kto po in vitro?

Z betą z kalendarza wychodzi mi że powinnam zrobić po 14 dniach czyli 27/08 w sobotę ale że ja do tego czasu na pewno zwariuję to planuję w czwartek 25/08 czyli 12 dnia. Powinno już coś wyjsc. A w sobotę najwyżej powtórzę.
Dlaczego dziś jest dopiero poniedziałek?? :(
Nospę i magnez biorę cały czas, tylko kurczę żeby to pomogło..Ja już nawet się nie denerwuje, tylko tak mi smutno..
Dzieki Kochane że jesteście :*
Ewcia :* :* :*
Te nastroje to przez ciążę - po prostu zaczęły Ci się wcześniej :) Ja bardzo wierzę w Twojej Maleństwa! Będzie dobrze :*
 
reklama
Cześć dziewczynki :)
Pobrali 7 komórek, z prawego jajnika udało się pobrać większość. Boli mnie wszystko, łącznie z jelitami i odbytem :-\ Za pierwszym razem nie było tak źle.
Opieka super, lekarz był u mnie dwa razy, sprawdzał brzuch i czy nie krwawię, anestezjologa po przebudzeniu pomyliłam z mężem, później też do mnie zajrzał. Położna była kilkanaście razy i sprawdzała, jak się czuję. Co jak co, ale na opiekę nie powiem złego słowa. Nigdy nie poczułam się tam jak na taśmie.
Trzymajcie kciuki za moje komórki, oby się wszystko zapłodniło. Ewcia, tańcz proszę ile wlezie :)
Super kochana ✊✊✊ za piekne zaplodnienie :) i sliczy podzial wszystkich zarodkow
 
Cześć dziewczynki :)
Pobrali 7 komórek, z prawego jajnika udało się pobrać większość. Boli mnie wszystko, łącznie z jelitami i odbytem :-\ Za pierwszym razem nie było tak źle.
Opieka super, lekarz był u mnie dwa razy, sprawdzał brzuch i czy nie krwawię, anestezjologa po przebudzeniu pomyliłam z mężem, później też do mnie zajrzał. Położna była kilkanaście razy i sprawdzała, jak się czuję. Co jak co, ale na opiekę nie powiem złego słowa. Nigdy nie poczułam się tam jak na taśmie.
Trzymajcie kciuki za moje komórki, oby się wszystko zapłodniło. Ewcia, tańcz proszę ile wlezie :)
No laska, pięknie się spisałaś :) To teraz &&& za super zapłodnienie :) Dumnam z Ciebie :) :*
 
Witajcie dziewczyny, przeczytałam już chyba wszystkie internety o in vitro....ale te forum jest zdecydowanie najlepsze, jestem po udanym transferze , transfer miałam 29.08, pierwszy pomiar bety 9.07: 524, drugi 12.08: 2050, a z 16.08 : 5525, tylko słuchajcie z objawami jakoś słabo, pobóle waha od czasu do czasu cycki i tyle, trochę śluzu i niestety miałam baaaardzo lekkie plamienia.....taka kawa z mlekiem, strasznie mnie to wszystko stresuje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry