• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Mnie tez przy ostatniej nieudanej próbie bolały piersi od momentu transferu, wiec to była zdecydowanie wina leków, tym bardziej ze beta była negatywna ;-)
Tym razem nie wsłuchuje się w organizm, chyba ze faktycznie poczuje cos intensywnego. To pewnie dlatego ze pracuje i nie mysle o tym ;-)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja podchodzę do pierwszej procedury. Wszystko jest dla mnie nowe. No i mam urlop do końca tygodnia, gryz bałam się jak zniosę pierwsze chwile po transferze . Mam dość nerwowa pracę z klientami. Poza tym chciałam abym miała spokój i aby wynik bety miała jeszcze w czasie urlopu , w razie czego mogła się spokojnie wypłakać.
 
Ja podchodzę do pierwszej procedury. Wszystko jest dla mnie nowe. No i mam urlop do końca tygodnia, gryz bałam się jak zniosę pierwsze chwile po transferze . Mam dość nerwowa pracę z klientami. Poza tym chciałam abym miała spokój i aby wynik bety miała jeszcze w czasie urlopu , w razie czego mogła się spokojnie wypłakać.

A ja wynik robię w dniu wyjazdu na weekend :-) albo upije się z rozpaczy, albo bede kierowcą :-)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry