SorkiDziękuję
Lekarz mówił, że to prawdopodobnie sprawa rozpulchnienia macicy. Najważniejsze, że się skończyło
A jaką dawkę estrofemu bierzesz? I co odstawiłaś w 9 tygodniu (bo dwa razy wkradł Ci się estrofem)?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
SorkiDziękuję
Lekarz mówił, że to prawdopodobnie sprawa rozpulchnienia macicy. Najważniejsze, że się skończyło
A jaką dawkę estrofemu bierzesz? I co odstawiłaś w 9 tygodniu (bo dwa razy wkradł Ci się estrofem)?
Nie musi. Ja bylam sama bez meza. Podpisalam dokument ze wychodze sama i juz.Masakra...najgorsze ze do punkcji musi byc osoba towarzyszaca...
Ja już po wizycie. Po krwawieniu nie ma śladu, podobno to jest normalne na tym etapie, bo zmienia się ukrwienie macicy. Lekarz powiedział, żeby się tym nie martwić. Gdyby się powtórzyło,to obserwować i nie panikować dopóki krwawienie nie będzie intensywne, ale nawet takie zdarzają się w ciąży. Progesteron jego zdaniem o niczym nie świadczy, oni w ogóle go nie badają, ponieważ o prawidłowej ciąży świadczy przyrost bety, a potem jej rozwój na USG. Kazał mi odstawić encorton i zmniejszyć dawkę estrofemu na 1x1. Fragmin mam brać dopóki się nie skończy i też koniec. Lutinus zostaje tak jak jest 3x1.
Rybko, Hasan, Lile - kiedy odstawiałyście leki? Nie za wcześnie mi to odstawia?
Kolejna wizyta 23.09- powinno już bić serduszko.
Cytrynko jak się czujesz? Jakieś dolegliwości przed jutrzejszą betą? :-)
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Wszystko chyba dobrze jest, choć od godz. 19 mam pobolewania w podbrzuszu. Mam nadzieję że nic złego to nie wróży. Zrobiłam sobie dziś dłuższy spacerek , mam nadzieję że to nie są konsekwencje tego.
A Ty jak się czujesz? Miałaś podana blastke?
DziękujęGratuluję kochana mówiłam ze będzie dobrze ,ja odstawiłam encorton, fragmin,estrofen,po pierwszej wizycie została luteina 2×2 witaminy i acard a teraz już mam zmniejszona luteine 1×1
Nie nie, miałam podany trzydniowy zarodeczek :-) dzisiaj mnie zaczął boleć brzuch przez 10 minut, tak jak podczas @. Byłam przekonana, że gdy pójdę do łazienki to zobaczę plamienie. Ale nic takiego się nie stało.
Ponadto nie mam za bardzo apetytu w ciagu dnia i to wszystko.
Piersi wciąż nie bolą...
Wsłuchujemy się w nasze organizmy i każda mała zmiana powoduje panikę . Nie wiem jak z tym walczyć.
Mnie pobolewania piersi ale to od czadu transferu a więc to chyba wina leków. Z apetytem bo jest różnie możliwe że to wina upałów. Dużo pije wody i jem nabiału w formie trzech dodatków dziennie. W rozpisce po transferze pisało że mam jeść więcej nabiału. Jutro zobaczymy co z tego wszystkiego będzie.
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom