katharina203
Fanka BB :)
Dzoewczyny udanych wizyt no i oczywiscie ema kaczorku cudownie szczesliwych crio...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzięki Gosiu. Dla Ciebie i wszystkich dzielnych dziewczynekMilego dnia kochane![]()
Powiem tak przy pierwszej próbie byłam przekonana, ze sie uda , nawet mi do głowy nie przyszło, ze moze być inaczej - nie udalo się. Przez trzy kolejne próby bałam się nastawiać. Przy 5 transferze wiedziałam, ze sie uda, szlam na pewniaka i się udałoCześć dziewczynyMam pytanie do tych dziewczyn, którym się udało. Czy nastawienie faktycznie ma tak duże znaczenie? Jakie miałyście nastawienie przy szczęśliwym transferze? Jedni mówią, że lepiej myśleć pozytywnie i wierzyć, że się uda. Inni natomiast, że udało się dopiero gdy stracili nadzieje. Jak było u Was?
Cześć dziewczynyMam pytanie do tych dziewczyn, którym się udało. Czy nastawienie faktycznie ma tak duże znaczenie? Jakie miałyście nastawienie przy szczęśliwym transferze? Jedni mówią, że lepiej myśleć pozytywnie i wierzyć, że się uda. Inni natomiast, że udało się dopiero gdy stracili nadzieje. Jak było u Was?
Hej kobietki
Powodzenia dzis na wizytach
Ewunka no to już podaje date porodu
Gosia wpisz proszę na razie 18 grudnia poród![]()
Mnie nic nie bolalo...ani piersi ani nie bylam wrazliwa na zapachy ani nie mialam mdlosci...nadal nic nie ma z tych rzeczy. Tyje tylko ale to pewnie progesteron. I powiem ci tak jak zawsze mi dziewczyny mowily...nie doszukuj sie objawow bo in nie musi byc a moze byc powodzenie. Kazda kobieta jest inna. Ja gdyby nie brazowe plamienia to nie wierzylabym ze jestem w ciazy...powodzeniaA czy którąś przestały boleć piersi tak po prostu i jednak się udało? Ja odchodzę od zmysłów a do piątku jeszcze tyle czasu...