reklama

Kto po in vitro?

o matko, jak to wytrzymujesz;))) ja crio w następnym tygodniu mam miec- tak wynika zoich wyliczeń,a w ten czwartek wizytę USG i ocenę endo...to może mogę do czwartku,cooo????:)) ale temat zapodalam;)))
Podobno nie ma przeciwwskazań. Ja mam crio w sobotę lub w poniedziałek, a ostatnio współżylam wczoraj. No ale to już był ostatni raz przed crio :)
 
reklama
Dziewczyny a po udanym transferze oszczedzalyscie się jakoś szczególnie, czy w miarę normalnie funkcjonowałyscie? Ja po pierwszym transferze dużo leżałam i prawie nic nie robiłam, bo mąż mnie pilnował... no chyba że był w pracy to pozwoliłam sobie np rozładować zmywarkę, ale tak ogólnie nie pozwalał mi nic robić, nawet chciał mi włosy suszyć :p wiem że to przesada, ale tak było. W każdym bądź razie wtedy nie udało się i zastanawiam się czy może nie lepiej funkcjonować normalnie, bo leżąc i nic nie robiąc można zwariować.

Ja po transferze lezalam 2 dni potem wrocilam do normalnego zycia tylko nic nie dzwigalam i bylam na L4. A tak wogole to na transfer pojechalam sama (100km bo maz mial sluzbe) i po transferze polezalam godz wsiadlam za kolko i wrocilam do domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry