reklama

Kto po in vitro?

reklama
lolitka mam do Ciebie pytanie bo ostatnio cos mowilyscie o badaniach i ja jak patrzylam na swoje wyniki z pol roku wstecz to tsh-3 fsh-4,3 i lh-12 badania kazal mi robic w 2dc co o tym myslisz. Co o tym myslisz?

a tak w ogole to cos cichutko sie zrobilo na tym forum:))
 
Meza siostra mowila,ze jej znajomej dziecko jest przezywane w przedszkolu (chlopiec ma 6 lat), M..... in vitro:-(:-(:-(:-(:-(
sorry ale nie wierze siostrze Twojego m. Ze niby skąd dzieci w przedszkolu miałyby wiedzieć jak to dziecko zostało poczęte. W większości przypadków nawet najbliższa rodzina nie wie, ze para przechodzi procedurę In Vitro, a co dopiero obcy. Co za bzdura.
Poza tym, to żadne przezwisko. Nie ma w tym nic obrazliwego jak dla mnie.
Matylda rozłożyłas mnie na łopatki z tymi penisami, hahahaha !
 
Dzięki Dziewczynki za wsparcie!
Jestem po wizycie i pęcherzyk 16mm, a endometrium 7mm. W czwartek mam kolejną wizytę i jak dobrze pójdzie, to za tydzień w czwartek histeroskopia, a w następnym cyklu transfer.

Faktycznie, M zainteresował się wizytą, a co do dalszych naszych losów, to jeszcze nic pewnego. Uświadamiam M, że On może zostać ojcem w wieku 70 lat, a mnie zostało ok. 5 lat, a potem na adopcję nawet będzie dla mnie za późno:angry:
 
reklama
sorry ale nie wierze siostrze Twojego m. Ze niby skąd dzieci w przedszkolu miałyby wiedzieć jak to dziecko zostało poczęte. W większości przypadków nawet najbliższa rodzina nie wie, ze para przechodzi procedurę In Vitro, a co dopiero obcy. Co za bzdura.
Poza tym, to żadne przezwisko. Nie ma w tym nic obrazliwego jak dla mnie.
Matylda rozłożyłas mnie na łopatki z tymi penisami, hahahaha !

Rodzina mojego Meza jest bardzo liczna. My nie ukrywamy planow przystapienia do in vitro,siosta meza mieszakajaca w innym kraju starala sie zasiegnac informacji na temat in vitro przeprowadzonego w jej miescie gdyz poczatkowo chcielismy przeprowadzic ta procedure w jej panstwie. Jedna jej znajoma udzilila nam kilku wskazowek.
Na pewno dzieci nie wiedza co to jest in vitro ale rodzice tych dzieci przeciez rozmawiaja w domu,a dziecko tylko powtarza co uslyszy.
To,ze nie wierzysz to juz nie jest moj problem. هههه
Napisalam ta wiadomosc-przestroge aby po udanym in vitro raczej nie rozpowiadac o tym....ههه
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry