reklama

Kto po in vitro?

Roxii-:-D:-D:-D:-D:-D chodzi o to,że w Twoim poście zapomniałaś napisać słowa "nie" przy potępiam, dlatego tak wyszło. No właśnie to niedoinformowanie ludzisków i jeszcze kościół któremu moja społeczność baaardzo wierzy zapominając po drodze o Bogu.....ech wolę nie poruszać tego tematu
 
reklama
Palu Własnie zobaczyłam,że dzisiaj miałaś crio:szok:Trzymam kciuki za pozytywną betę i wysoką-blizniaczą:tak:
Napewno dam znać:)
Jo.m Troszke trwało zanim nasz cudaczek był z nami,a i niezle strachu przez nią się najedliśmy....
Roxii Tak kochana miałam dzis punkcję,której się paniczne bałam:zawstydzona/y:
 
Bunka no to w takim razie kciuki zaciśnęte rówież za Ciebie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&:-)
I co ja było???????? Byłaś usypiana, bolało coś????? Ja tez sie trochę stresuję, ale chyba bardziej się cieszę, tak długo na to czekam....
 
bunka33 Najważniejsze , że jest nie ważne ile czasu czy stresów - córcia marzenie.
No ale teraz to chyba braciszek by się przydał chyba , że cudaczek siostrzyczkę zamówiła:-)

Roxii Dobre to było :-D

Sylha Faktycznie szkoda gadać bo to temat rzeka a i tak najważniejsze są Nasze dzieciaczki mimo wszystko.
 
Roxii- spoko;-), też tak myślałam, że ci wcięło parę literek :-D
Dziewczyny- a to co jak zrobią punkcję to następnego dnia dzwonią informować czy się zarodki dzielą?!?!
 
sylha W tym samym dniu powinni poinformować Cię ile jest dojrzałych komórek , a w następnym czy się zapłodniły i ile ich jest , w drugiej dobie powinny być podzielone na 4
 
reklama
Magdusia Ty tez miałaś 9 jajeczek?? I tylko jedno podane?A jakiej klasy??I ile po punkcji wiedziałaś jakiej sa klasy??
Roxii Mi udało namówic się moją gin,żeby było wszystko pod narkozą:-),chociaż nie wiem teraz po co,bo po tabletce zanim zabrali mnie na sale operacyjną ja już nic nie pamiętam:-D,ale z wszystkimi rozmawiałam i odpowiadałam na pytania:)Kazałam im jeszcze dać zastrzyk na uspokojenie,bo podobno strasznie się denerwowałam:laugh2:
Lekarze mieli ze mnie ubaw:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry