reklama

Kto po in vitro?

reklama
joweg - no ja tez nigdy histeroskopii nie mialam... zaden to wymog, i jest mniej podstaw do robienia niz do nierobienie jej przed ivf. to tylko w polsce i to niektore kliniki tak nalegaja na to histero - kasa, kasa, kasa. jasne ze moze cos wyjsc i po kilku nieudanych probach warto zrobic - ale nie za 1szym czy drugim razem. tak wciskaja ludziom glupoty ze to koniecznosc. ot i cala historia:)
 
joweg - kazdy zabieg jest zabiegiem pomijajac juz koszty lub ich brak. jak ktos ma wsio w porzadku a tu nagle ci kaza robic laparo lub histero: wtedy moze sie cos stac (blizny i takie rozne). wiec trzeba do wszystkiego z dystansem podchodzic. jak nie ma podstaw do robienia to nie trzeba robic.
 
Agniecha75 - Ja też zawsze miałam zarodki A i też nic z tego nie wyszło. Jeżeli chodzi o crio to jest stres czy się rozmrożą mimo tego że są klasy A, ale dla pocieszenia powiem Ci że miałam 3 zarodki zamrożone i 3 się super rozmroziły. ;-)

joweg - Bez widocznej potrzeby nie trzeba robić histeroskopii , bo i po co. Ja miałam 2 razy , ale za każdym razem miałam polipy dość duże , że wykryli je na USG
 
niby racja bo u mnie nic nie bylo w sumie , wszytsko bylo wspaniale wrecz i co jednka nic z tego no i zas teraz musze czekac ten meisiac dluzej :( kurcze wydaje mi sie ten lipiec jakby to mialo byc za 10 lat :( a to w sumie niedlugo ale za dlugo czekania hehehe ale w sumie moze to dobrze..... wszytsko porobimy w domu i jedziemy na wkacje w czerwcu odpoczac sobie , maz mnie zaprasza heheh wiec skorzystam :) i moze w lipcu trnasfer :)
 
joweg Niestety czekanie jest najbardziej wkurzające , ale co zrobić. Myślę , że gdzieś tak w maju powinnaś zgłosić się do kliniki i wszystko ustalić jeżeli chcesz podejść w lipcu, bo raczej będą Cię przygotowywać do crio.
 
Jo.M. jakie przygotowania masz na mysli ? my chcielismy teraz isc do nich jak dostane @ , zeby pogadac kiedy mamy sie zglosic i zeby maz oddal sperme do badania to juz bedzie 19 miesiecy po chemii, wiec jezeli maz mialby byc choc troche plodny to do 2 lat czyli akurat zobaczymy , jakby mial choc pare pleniczkow to juz bylm byla szczesliwa .....:-)
 
joweg Nie wiem jak się u Ciebie w klinice odbywa przygotowanie do crio czy na cyklu naturalnym czy jak ja miałam , że dostałam leki na przygotowanie endo? A jeżeli chodzi o Twojego M no to życzę powodzenia i trzymam kciuki za nowe żołnierzyki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry