Agniecha - jak widać moje zdolności interpretacyjne o tej porze zawodzą :-) Czyli wychodzi na to, że trzeba się dobrze wstrzelić z tą ciążą, bo de facto możesz mieć umowę na 1,5 roku i jak zajdziesz w ciążę np. 2,5 miesiąca przed końcem umowy to lipa - można liczyć tylko na dobrą wolę pracodawcy. Ja mam na szczęście na czas nieokreślony.
Buziaki Dziewczynki idę powoli szykować się na jutro do pracy.