reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja też encorton odstawiałam po wizycie pęcherzykowej, a z estrofemu schodziłam stopniowo i ostatecznie odstawiłam go chyba 3 tygodnie później. Najpóźniej,bo w 10tc odstawiłam lutinusa.
Ja wizytę mam w poniedziałek.
Estrofem tez dziś ostatnia dawka.
Wczoraj sobie zrobiłam hcg,bo już nie mogłam wytrzymać i przez tydzień przyrost z 138 na 3300.
Musi być dobrze! :)
Wierze w moja Panią dr :)

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja wizytę mam w poniedziałek.
Estrofem tez dziś ostatnia dawka.
Wczoraj sobie zrobiłam hcg,bo już nie mogłam wytrzymać i przez tydzień przyrost z 138 na 3300.
Musi być dobrze! :)
Wierze w moja Panią dr :)

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
Nie rób już bety, ona za chwilkę zacznie zwalniać, a Ty się denerwować niepotrzebnie. Wszystko jest dobrze, to pewne! :) A widoku bijącego serduszka nigdy nie zapomnisz :) Na mnie każde USG działa, ale drugie takie mega wrażenie zrobiły ruchy małego. Warto na to czekać i przejść tę trudną drogę :)
 
Nie rób już bety, ona za chwilkę zacznie zwalniać, a Ty się denerwować niepotrzebnie. Wszystko jest dobrze, to pewne! :) A widoku bijącego serduszka nigdy nie zapomnisz :) Na mnie każde USG działa, ale drugie takie mega wrażenie zrobiły ruchy małego. Warto na to czekać i przejść tę trudną drogę :)
Juz sobie obiecałam, że jak ta beta będzie ok to do usg siedzę "grzecznie" na tyłku :)
Chyba do momentu,kiedy nie usłyszę serduszka,nie zobaczę Babla. .to wszystko jest jeszcze takie nierealne :)
Musze sobie jakoś zająć czas do poniedziałku :)

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Juz sobie obiecałam, że jak ta beta będzie ok to do usg siedzę "grzecznie" na tyłku :)
Chyba do momentu,kiedy nie usłyszę serduszka,nie zobaczę Babla. .to wszystko jest jeszcze takie nierealne :)
Musze sobie jakoś zająć czas do poniedziałku :)

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom

Przeżywam dokładnie to samo co Ty. Ja mam wizytę w piątek i mnie też się to wszystko wciąż wydaje nierealne. Chyba dopiero, jak zobaczę moją Mróweczkę to uwierzę, że naprawdę tam jest.
Pozdrawiam serdecznie i życzę nam obu wytrwałości i cierpliwości! :)
 
Beatko, a zapytam Cię jeszcze - masz jakieś objawy?

Ja jestem codziennie około południa strasznie zmęczona, wyczerpana wręcz - wczoraj położyłam się z córeczką o 13 i spałam do 16. Do tego co jakiś ćmi mnie dół brzucha, tak miesiączkowo. Wiem od lekarki, że to normalka. Denerwuję się, gdy przez parę godzin nic nie poczuję - wiadomo, paranoja. A i po południu odrzuca mnie od jedzenia, a nie należę do osób, które nie lubią zjeść. I poza jedną, jedyną sieciówką - żadna kawa mi nie smakuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry