reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny mam takie może dziwne pytanie ale Wy chyba mnie zrozumiecie.
Czy na moim miejscu byście dalej pracowały?
Pracuje fizycznie, przenoszę, podnosze , nieźle się namacham pot po tyłku cieknie. Pracuje 9 h dziennie + dojazd do pracy i powrót zajmuje 3 h autem. Jestem po 5 poronieniach, nie mam praktycznie szyjki macicy. To było moje drugie IVF. Dzisiaj usłyszałam , że nie ma powodu bym nie pracowała. Czy pracuje czy leżę i tak mogę poronić. Normalnie nie rozpieszczam się, i chora czy zdrowa idę do pracy. Tutaj jednak boję się. Czy myślicie że schizuje? To dzisiaj usłyszałam od położnej.

38 lat, AMH <0.5 , I IVF pazdziernik, brak zarodkow. II IVF 2 zar podane , transfer 25.01
Zdecydowanie L4! :) dbajcie o siebie! :)

naklejki super!
 
reklama
Hej Dziewczyny!

Chocolateri nawet sie nie zastanawiaj tylko MARSZ na zwolnienie !!!

Wróciłam właśnie z kliniki , pani doktor była bardzo zdziwiona , ze sie nie udało , mówi ze tym razem mieliśmy 65% szansy ze sie uda , ze cykl był naprawdę idealny i Blastki cudne .

Po dwóch poronieniach i teraz tych dwóch nieudanych transferach wysłała mnie na badanie genetyczne w kierunku Trombofilli czyli chodzi o krzepliwość krwi . Mówi , ze możliwie , ze to z tym jest problem i jeśli faktycznie to sie okaże to celexane powinno nam pomoc rozwiązać problem .

Badanie mam juz jutro rano , na wynik czekać bede Ok 7 dni wiec powiedziała , ze jak wszystko dobrze pójdzie to cykl który przyjdzie będziemy znowu próbować .

Macie z tym może jakieś doświadczenie ? Czy któraś z Was miała taki problem i po lekach na krzepliwość w końcu sie udało ?

Całuje


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Na pracy mi nie zależy, mogą mnie nawet wywalić [emoji16] ( to będzie zabawne bo od prawie 3 lat jestem pracownikiem roku) trzymałam się jej po przeprowadzce 75 km tylko ze względu na próby IVF.

38 lat, AMH <0.5 , I IVF pazdziernik, brak zarodkow. II IVF 2 zar podane , transfer 25.01

Ja pracuje ale mam pracę biurową.
Na Twoim miejscu z marszu wzielabym zwolnienie!
 
Hej Dziewczyny!

Chocolateri nawet sie nie zastanawiaj tylko MARSZ na zwolnienie !!!

Wróciłam właśnie z kliniki , pani doktor była bardzo zdziwiona , ze sie nie udało , mówi ze tym razem mieliśmy 65% szansy ze sie uda , ze cykl był naprawdę idealny i Blastki cudne .

Po dwóch poronieniach i teraz tych dwóch nieudanych transferach wysłała mnie na badanie genetyczne w kierunku Trombofilli czyli chodzi o krzepliwość krwi . Mówi , ze możliwie , ze to z tym jest problem i jeśli faktycznie to sie okaże to celexane powinno nam pomoc rozwiązać problem .

Badanie mam juz jutro rano , na wynik czekać bede Ok 7 dni wiec powiedziała , ze jak wszystko dobrze pójdzie to cykl który przyjdzie będziemy znowu próbować .

Macie z tym może jakieś doświadczenie ? Czy któraś z Was miała taki problem i po lekach na krzepliwość w końcu sie udało ?

Całuje


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom

Ja mam mutacje, problem z krzepnieciem i... 2 udane ivf - zero lekow.
Clexane i 3 porazki...

Na moim przykladzie rozumowanie twojego lekarza sie nie sprawdza. Oby u ciebie clexane zalatwil sprawe :)
 
Ja mam mutacje, problem z krzepnieciem i... 2 udane ivf - zero lekow.
Clexane i 3 porazki...

Na moim przykladzie rozumowanie twojego lekarza sie nie sprawdza. Oby u ciebie clexane zalatwil sprawe :)

Zobaczymy , u mnie dwie ciąże sie udały na krótko ale sie udały wiec mam nadzieje , ze gdyby faktycznie to była ta mutacja to , ze uda mi sie coś wskórać


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej Dziewczyny!

Chocolateri nawet sie nie zastanawiaj tylko MARSZ na zwolnienie !!!

Wróciłam właśnie z kliniki , pani doktor była bardzo zdziwiona , ze sie nie udało , mówi ze tym razem mieliśmy 65% szansy ze sie uda , ze cykl był naprawdę idealny i Blastki cudne .

Po dwóch poronieniach i teraz tych dwóch nieudanych transferach wysłała mnie na badanie genetyczne w kierunku Trombofilli czyli chodzi o krzepliwość krwi . Mówi , ze możliwie , ze to z tym jest problem i jeśli faktycznie to sie okaże to celexane powinno nam pomoc rozwiązać problem .

Badanie mam juz jutro rano , na wynik czekać bede Ok 7 dni wiec powiedziała , ze jak wszystko dobrze pójdzie to cykl który przyjdzie będziemy znowu próbować .

Macie z tym może jakieś doświadczenie ? Czy któraś z Was miała taki problem i po lekach na krzepliwość w końcu sie udało ?

Całuje


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Trzymam kochana kciuki , zeby problem sie rozwiązał i żebyś mogła cieszyć sie wysoka beta
✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry