reklama

Kto po in vitro?

Mi sie wlasnie przypomnialo, ze na pierwszej wizycie od rozpoczecia stymulacji wygladalo to tak jakbym wcale nie zareagowala na leki. Lekarz powiedzial, ze jezeli tak pojdzie to zle i trzeba bedzie zmienic protokol. U nas jeszcze dodatkowo chodzilo o dofinansowanie (jestem z Łodzi), bo do konca roku trzeba bylo skonczyc procedure, wiec jeszcze dodatkowy stres, a tu taki klops. Na szczescie przy nastepnej wizycie wszystko juz bylo pieknie, takze gdyby u ktorejs z Was takie cos bylo, to spokojnie, bo czasem organizm musi sie rozpedzic [emoji4]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja wale sama [emoji38] poszlam do pielegniarki z pierwszym zastrzykiem i ona mi powiedziala, ze mam sama zlapac strzykawke, prawie sie poplakalam i trzymam ta igle a pielegniarka hop popchnela mi reke i po bolu [emoji23] igly bardzo cieniutki no i troche tluszczyku tez jest [emoji12]Mnie zastrzyki do stymulacji nie bolaly wcale. A mezowi w zyciu bym nie pozwolila. Teraz czasem jest troche szczypania z heparyna [emoji57]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
A zastrzyki do stymulacji są podskorne (takie typu Ovitrelle) czy domiesniowe bo to wszystko przede mną!
 
Oska na pocieszenie ze nie jestes pierwsza I ostatnia ktora podchodzi do ivf wysylam to ;)))
0f74d71277718eeefff26a4cb8e9d0e1.jpg



Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry