yplocka1
Fanka BB :)
No a mój doktor powiedział ze takie jeżdżenie do szpitala jest bez sensu. Bo nic nowego nie wniesie a tylko może zaszkodzić. Ja mu ufam. Ja od tygodnia się oszczędzam bo tak mi zalecił. W poniedziałek na usg nic nie było. Żadnego krwiaka. Kosmowka ok.Zrobili usg. Zdiagnozowano tego krwiaka. Lekarz powiedział że różnie może być. Ze albo się wchłonie albo poronie. Na szczęście krwiak się zmniejsza. Niedługo będzie 4 tydzień naszej koegzystencji. Nic nowego z leków nie dostałam bo luteine i duphaston już bralam. Oszczedzajacy tryb życia i kontrola w razie nawrót krwawienia.