• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jeśli nie uda sie tego odkrecic to trudno, nie zadreczaj sie. Przynajmniej będziesz miała pewność, ze Twoje Maleństwa są zdrowe. Oby tylko przetrwały. A pieniądze... no cóż, sporo, ale przy pewność, że mozesz się spodziewać zdrowego dziecka żadne pieniądze się nie licza
Nie mam nic na refundacje bo w polsce nie jestem ubezpieczona. A mialam podjac decyzje jedynie od ilu zarodków zrobic badanie pgd zaznaczylismy ile bedzie w pierwszej stymulacji zarodkow tyle zbadac. Za każdą kolejna stymulacje bysmy musieli placic dodatkowo za leki ok 3.5 tys. To nie chodzi jeszcze za te dodatkowe koszty tylko na wizycie u doktor powiedziala zebysmy z duzym dystansem podchodzili do tego ivf z naszymi zarodkami zeby miec świadomość ze moze sie nie udać bo mamy male szanse i ze nastepnym razem sprobowac z zarodkami od dawcy. Dlatego nie chcielismy wiecej stymulacji przy tak małych szansach ale teraz jak sie nie uda zmieniamy lekarza.
Zapłaciła już za pakiet ?
To że wspomniała że przy ahm 0.2 i słabym nasileniu macie małe szansę i wspomniała o adocji zarodka to się z nią zgodzę ale do stymulacji musiałaś podejść by wiedzieć ile jajek uda Ci się znieść i jak sprawa się rozwinie byś sprawę miała jasną że zrobiłaś wszystko ....
Ale proponując Ci biopsjie zarodków w Twojej sytuacji zmniejsza Twoje szansę strasznie......
Cała niedzielę próbuje to zrozumieć i nie daję rady.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry