reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jak sobie trochę poczytałam forum to dziewczyny tez pisza ze z 6 zapłodnionych 4 przezywają i niektóre nie przezywają zamrożenia. A co jeśli nasze nie przeżyje i kolejny miesiąc czekania i kolejna porażka i kolejne 4000. Gdybym była milionerka nie miałabym takiego dylematu. To wszystko jest takie trudne. Jeszcze dodatkowo na stymulacji, płakać mi sie chce normalnie.


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Ja bym zapłodniła wszystkie i jesli zostaną do mrożenia to zawsze możesz zrobić potem tak - jesli nie zdecydujecie sie na dawstwo - ze przeniesienie mrozaczki do kliniki np w Czechach. A tam można zarodki zniszczyć. W Polsce nie można.

Wg najnowszej ustawy można zapłodnić tylko sześć komórek jajowych i z tego może powstać sześć zarodków, niektóre kliniki zamrazaja niezaplodnione komórki jajowe, są jakieś odstępstwa ale to w szczególnych przypadkach zapladniaja więcej bo czynnik chorobowy może eliminować zarodki co w efekcie może skutkować ich brakiem, ja mialam 20 komórek jajowych pobranych, i tylko sześć zapłodnionych;)

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
Zapładniają wszystkie np jak pacjentka ma skoczone 35 lat.
Ja tez bede miała wszystkie zapładniane z tego powodu.

Dziewczyny jest beta.....
13dpt 622,1
Progesteron trochę niski
12,92
SZOK SZOK SZOK :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:

Gratulacje!! :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziewczyny jest beta.....
13dpt 622,1
Progesteron trochę niski
12,92
SZOK SZOK SZOK :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:

GRATULACJE!!!!!

A o progesteron się nie martw. Pisałam, że byłam u doktora i tłumaczył mi, że bierzemy syntetyczny i dopychamy się dowcipnie i nie dość, że nie cały syntetyczny wychodzi w krwi to ten dowcipny wcale. I w najbliższym środowisku kropka jest go znacznie więcej.
 
reklama
Pomocy dziewczyny ! Miałam bardzo niespokojna noc, przy podcieraniu papier jasno- różowy , co prawda żadnej krwi narazie, jak aplikowalam luteine myślałam że zasłabne, ale na apilkatorze nic na szczęście, dzisiaj wypada dzień @, czuję jakbym zaraz miala dostać... Powiedzcie mi że to jeszcze nie koniec?

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
To dopiero początek :)
Będzie dobrze. Nie denerwuj się. Jeszcze kilka dni i będziesz wiedzieć.
Ty się denerwujesz, że się dzieje ja ze nic się nie dzieje....
Ciężkie jest to czekanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry