oliwia tule cie mocno... pewnie lekarz chce byc pewny zeby zawczesnie lekow nie odstawic ale ja juz po tylu porazkach jak widze wynik 1 albo 2 to i tak sama leki odstawiam zeby sie nie ludzic tylko ze ja zawsze mialam 5cio dniowe wiec i tak inaczej trzymaj sie kochana jak nie teraz to za drugim razem

))
co do mrozakow to sa mniejsze szanse tak mi lekarz powiedzial ale zawsze sa jakies duzo dziewczyn pozachodzilo na mrozakach wiec trzeba miec nadzieje

))
ja wrocilam do pracy w czoraj wiec jakos sie trzymam przynajmniej w pracy nie mysle bo pacjentami trzeba sie zajmowac

)) dzisiaj mam wolne wiec sie za okna zabralam a jutro nocka jakos zleci

)) w poniedzialek do lekarza jade wiec sie dowiem co i jak... jak bedzie konkretnie gadal to narazie go nie zmienie a jak nie to wsumie teraz jest pelno klinik wiec laski mi nie robi... a tak pozatym to czy mrozaki czy swierzaki to jak ma wyjsc to i tak wyjdzie... narazie nie bede podchodzic do ivf najwczesniej mysle w lipcu narazie musze odetchnac i zebrac sily na dalsza walke...
a co dolekow to luteina jest refundowana ale ostatnio lekarz zle przybil pieczatke i dali mi na 100% wiec tez masakryczna cene zaplacilam ale nie chcialo mi sie latac z ta recepta za duphaston zawsze place 45zl... co do zastrzykow clexane to teraz nie bralam ale wczesniej faktycznie byla tansza tak jak piszecie to w szoku jestem... leki na nieplodnosc powinny byc refundowane wszystkie bez wyjatku wkoncu to choroba przewlekla gamonie w tej Polsce rzadza i tyle samo in vitro powinno byc refundowane ale coz dobrze chociaz ze go niezakazali bo w tej Polsce to wszystko mozliwe
palu mam pytanko do ciebie powiedz mi czy in vitro mialas tylko zewzgledu na pco a mialas moze wczesniej inseminacje lub laparoskopie????
meg co tam kochana u ciebie ????
roxi ty to masz dopiero przezycia co za cwoki z tych lekarzy ale napewno wszystko bedzie dobrze...