reklama

Kto po in vitro?

Ewa - super wieści. Trzymam kciuki.

Lolitko - nie wiem jakie to ma znaczenie po prostu pytam, chyba mogę????
Pierwszy raz podchodzę wiec się martwię nie wiem co jest normalne co nie. Wiem ze każda inaczej ale fajnie porównać doświadczenia wiec wybacz jeśli moja dociekliwość cie irytuje.
 
reklama
Cześć
Ewa_81 trzymam kciuki za Twoje jajeczka :)

Ja od wczoraj zaczęłam brać tabsy-Marvelon. no i nie wiem, niby nie czuję się po nich najgorzej, ale zaczęło mnie boleć podbrzusze, tak jak przed okresem. A parę minut po zażyciu tabletki zasycha mi w ustach i tak jakby znieczulało mi jamę ustną....
Wiem że to dziwne, ale wczoraj i dzisiaj mam tak samo... Miałyście tak po jakiś tabsach?
 
sylha - tak już wróciłam ileż można balować. Słońce się schowało i chłodno się zrobiło. A teraz z mama gadam i mi mówi ze w Polsce bielusieńko u niej. :-) chociaż raz w Szkocji cieplej :-D

katee - niestety nie pomogę nie brałam tych tabletek, ale każde maja jakieś skutki uboczne, to może tak się po niech dzieje.
 
Owszem, ulotkę czytałam... :) powiem tylko, że mają duuuuużo skutków ubocznych :)
Ja całym swoim życiu tabletki brałam tylko przez 2 miesiące po operacji, brałam Jeanine i nawet były ok. No nic poczekam, moze mi przejdzie... :baffled:
 
Katee- ja Ci niestety też nie pomogę, ale jakby Ci nadal nie odpowiadały to skontaktuj się ze swoim lekarzem i mu powiedz w czym rzecz!!!!

Marcikuk- u nas co prawda biało nie ma, ale kilka razy grad, a wiatrzysko łoo normalnie armagedon....brzydko :-(
 
reklama
Na razie będę brała, jak poważniejszych skutków ubocznych nie będzie to dam radę ;-) na pewno jestem trochę przeczulona... ale przestraszyłam się jak przeczytałam że może powodować zakrzepicę itp ...:baffled:
dobranoc :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry