reklama

Kto po in vitro?

reklama
Moka ja baedzo zle przeszlam stymulacji i bolalo mnie i wydelo a tylko 4 pecherzyki a niektore dziewczyny nie czuja nic a maja duzo i ladne pecherzyki wiec nie martw sie[emoji11]
 
Ja przezywalam to samo...zyczenia od rodziny...ciąże kolezanek...ktore zachodziły od niechcenia i nie były pewne czy chcą...prawda jest taka ze syty glodnego nie zrozumie. Ja juz mialam depresję ogólnie odseparowalam sie od ludzi. W te Wigilię przy życzeniach tak się rozplakalam jak mama mi skladala zyczenia bo Ona tak bardzo rozumiala co przezywam ze nie moglam sie uspokoic...płacze nawet teraz jak o tym wszystkim myślę. W styczniu podjęliśmy decyzję o in vitro i udalo sie bardzo szybko ale dużo przeszliśmy i dalej przechodzimy i denerwuje mnie dalsza rodzina ktora nie rozumie jak ciężko nam było o te ciaze i jak jeszcze jest ciężko....

10.01.2018 czekamy na Ciebie Zosiu [emoji813]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry