• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja już wymiękam.. Dzięki dziewczyny za wszystkie miłe słowa ja póki co wyłączam się z forum do walki jeszcze wrócę napewno ale potrzebuje czasu żeby się zregenerować i ułożyć plan działania.. kibicuje wam mocno ! I życzę żeby choć wasza droga była krótsza i lżejsza od mojej.. póki co czekam na koleżanki z pracy i czuje że dziś poplyne %% no cóż jakoś muszę odreagować w końcu mam dziś 5 rocznice ślubu ehh to miał być najszczesliwszy dzień w moim życiu a jest.. jeszcze raz wam dziękuję i życzę wszystkiego dobrego
Płacz, krzycz, pij i rób co tylko chcesz. Ale jak już te złe emocje odejdą to pomyśl sobie o jaką stawkę walczymy wszystkie i walcz dalej! Na prawdę jest mi smutno. Trzymaj się :)
 
Ja podobnie, choć czasem mam wrażenie że kolejna pacjentka odfajkowana. Nawet dzisiaj do mnie dzwonili jaki wyniki, bo przeprowadzają ranking

Napisane na GT-I9515 w aplikacji Forum BabyBoom
Miałam tam 2 transfery i dwukrotnie dzwonili do mnie embriolodzy z zapytaniem o wynik. Jedyne co mnie tam wkurza to czas oczekiwania na wizytę. Wcześniej leczyłam się u Grettki w Provicie i tam to nie było takich opóźnień jak tu-max 15 min i to jeszcze nas imformowali o tym
 
reklama
Ja już wymiękam.. Dzięki dziewczyny za wszystkie miłe słowa ja póki co wyłączam się z forum do walki jeszcze wrócę napewno ale potrzebuje czasu żeby się zregenerować i ułożyć plan działania.. kibicuje wam mocno ! I życzę żeby choć wasza droga była krótsza i lżejsza od mojej.. póki co czekam na koleżanki z pracy i czuje że dziś poplyne %% no cóż jakoś muszę odreagować w końcu mam dziś 5 rocznice ślubu ehh to miał być najszczesliwszy dzień w moim życiu a jest.. jeszcze raz wam dziękuję i życzę wszystkiego dobrego
Kochana zaczekaj jeszcze. Dziś masz 7dpt. Nie skreślaj jeszcze tego. A nuż się uda. Ja Ci proponuję brać leki do poniedziałku i powtórzyć badanie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry