@gooossia17 To teraz przed miesiączka masz wiZytę i jak sie wchlonal to od nowego cyklu zaczynasz??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak, tylko lekarz mi wyliczył, ze po tym gonapeptylu powinnam dostać koło 12-13 września miesiączkę, ponieważ po odstawieniu go mój cyk zacznie się za 3-4 dni. Wiec wszystko się wydłuża. Bo w tym komencie jestem jak w menopauzie.@gooossia17 To teraz przed miesiączka masz wiZytę i jak sie wchlonal to od nowego cyklu zaczynasz??
Tak, tylko lekarz mi wyliczył, ze po tym gonapeptylu powinnam dostać koło 12-13 września miesiączkę, ponieważ po odstawieniu go mój cyk zacznie się za 3-4 dni. Wiec wszystko się wydłuża. Bo w tym komencie jestem jak w menopauzie.
Tak bez żadnych leków, w ogóle jak się nie wchłonie to jest, ze albo czekamy 3 miesiące albo odsaczanie.Czyli przez ten miesiąc żadnych leków itd....kurcze .... jena tyle czekania i cały czas na przesZkodzie staje....
No właśnie ja 3 lata temu miałam zawyżone TSH mniej więcej ponad 6 dostałam euthyrox i po 1,5 roku ładnie spadło więc został odstawiony.W styczniu przed całą prodecudra robiłam TSH i było 1,16 więc nie wiem dlaczego teraz to aż tak wzrosło.A najgorsze jest to że moja endokrynolog z kliniki która mi teraz zleciła to TSH przyjąć mnie może dopiero 25 sierpnia czyli dzień po wizycie u ginekologa.Nie wiem co mam robić bo nie chce dzidziolowi zadzkodzic w żaden sposób:/i nawet nie mam euthyroxu żeby zacząć brać:/Ja pierwszą betę zrobiłam w 10 dpt a wtedy TSH miałam 6.6. Zadzwoniłam do swojej pani dr i kazała mi troszeczkę zwiększyć dawkę Euthyroxu z 112 na 125 i jak najszybciej umówić się do endokrynologa bo nie można tego lekceważyć na początku ciąży.![]()
Hej ja mam wynik 145[emoji33] bylam u lekarza kazał dbac o siebie i zrobić hcg w piątek i poniedziałek to wszystko będzie jasne. Ale jaja tyle iui(6 razy) dwa inf a tu naturalnym sposobem coś zatrybiło. No nic teraz czekam do piątku.Już byłam. Dr powiedziała żebym się nie martwiła że jest mała, ładnie przyrosła teraz. Na usg pokazała mi jakiś punkt, powiedziała że to toMam już nie robić bety (oczywiście że zrobię w środę), a w przyszły poniedziałek powinno być widać zarodek
Jakoś to wszystko brzmi dla mnie abstrakcyjnie (5 lat starań). Czuję się jakby to w ogole o mnie nie chodziło, jakbyśmy rozmawiały o jakiejś tam obcej babce
.
Cudna wiadomość aż serce się radujeHej ja mam wynik 145[emoji33] bylam u lekarza kazał dbac o siebie i zrobić hcg w piątek i poniedziałek to wszystko będzie jasne. Ale jaja tyle iui(6 razy) dwa inf a tu naturalnym sposobem coś zatrybiło. No nic teraz czekam do piątku.
Super, teraz dbaj o Was i przyzwyczajaj się do mamusiowania[emoji7] [emoji7] [emoji9]Hej ja mam wynik 145[emoji33] bylam u lekarza kazał dbac o siebie i zrobić hcg w piątek i poniedziałek to wszystko będzie jasne. Ale jaja tyle iui(6 razy) dwa inf a tu naturalnym sposobem coś zatrybiło. No nic teraz czekam do piątku.
I nic sie kochana nie chwalilas wczesniej nu nu nuJa akurat podchodziłam do criotransferu na cyklu naturalnym. 12dc miałam USG by ocenić czy jest cykl owulacyjny + badanie hormonów. 16dc kolejna kontrola czy pęcherzyk pękł i zalecenie stosowanie lutinusa dwa razy dziennie. 19dc odbył się transfer dwóch 2-dniowych maluchów, które po rozmrożeniu ładnie się dzieliły. Na własną rękę łykam no-spe bo brzuch czasem lekko ćmi. W przyszłym tygodniu ostateczna weryfikacja![]()