własnie miałam pytac jak u Ciebie czy stresik jest czy jeszcze..a jak sie czujesz?yhmy... jakos im bliżej tym gorzej u mnie pod względem wiary w to... najchętniej to bym jutro poszła, do poniedziałku oci*ieje... jeszcze akurat w tym tyg mój musi zostawać oczywiście charytatywnie po godzinach i siedzi po 12 godz... ehh..
mozliwe ze jakas wyzsza szkola jazdy