reklama

Kto po in vitro?

Z tego co pisza dziewczyny, to maja wiecej wizyt. Poza tym ja tez nie narzekam. Co do badan to masz racje. Ja przez przystapieniem do procedury mialam badania poziomu witaminy d3 i hormonow tarczycy. Sporo badan mialam natomiast kiedy szukali przyczyny nieplodnosci. Pierwsze crio na cyklu naturalnym sie udalo, wiec chyba widza co robia. W ciazy o kazde badanie trzeba bylo sie prosic. Zeby zbadac krew na toksoplazmoze musialam oklamac, ze mam kota w domu, to samo z badaniem na cukrzyce ciazowa, sklamalam, ze u mnie choruja na cukrzyce :p
Uuuu to dobrze wiedzieć takie rzeczy. U mnie znana była przyczyna braku dzieci. Najpierw były 4 IUI a dopiero później zaproponowali in vitro. U mnie nawet badania na witaminę d3 nie było hehehe Zobaczymy co będzie później.
 
reklama
Jestem [emoji6]po usg wszystko ok
1504633360-aaaaaa.jpeg

mały ułożony główką w dół, i waży 1729g[emoji6]kawał chłopa, nabrał masy tydzień z usg to 31 i 5 , a z Om to 30 i 1 [emoji6]nastawiam się na większe dziecko ,tak jak jego starszy brat , ciuszki raczej 62 będę kupować [emoji2] szyjka długa i zamknięta, mam Wód płodowych powyżej normy, i to mnie trochę martwi , ale z usg wszystko wychodzi dobrze i tak będzie [emoji110]

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
Ale fotogeniczny!! Cudny bobo!
 
mam pytanie do właścicielek kotów, czy Wy też zauważyłyście zmianę w zachowaniu Waszych kotów. Mam dwie kocice, jedna taka na pol dzika zawsze stronila od pieszczot, kladla sie na boku z dala od wszystkich, odkad wrocilam z wakacji kladzie sie blisko mnie a nawet kilka razy weszla mi na kolana , czego wczesniej nie robila. tak sie zastanawiam czy moze koty cos czuja i to dobry znak. jak to u Was?

Mój pies po ostatnim transferze nie odpuszczał mnie na krok. Chodził nawet za mną do ubikacji. A najdziwniejsze było to, jak wieczorem szłam do sypialni to też się budził i od razu szedł za mną i spał przy łóżku do rana. Ma już 9 lat i zawsze spał w swoim legowisku.
 
Jestem [emoji6]po usg wszystko ok
1504633360-aaaaaa.jpeg

mały ułożony główką w dół, i waży 1729g[emoji6]kawał chłopa, nabrał masy tydzień z usg to 31 i 5 , a z Om to 30 i 1 [emoji6]nastawiam się na większe dziecko ,tak jak jego starszy brat , ciuszki raczej 62 będę kupować [emoji2] szyjka długa i zamknięta, mam Wód płodowych powyżej normy, i to mnie trochę martwi , ale z usg wszystko wychodzi dobrze i tak będzie [emoji110]

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
Piekne malenstwo. Gratulacje! :)
 
Kochana, najpierw wizyta w klinice. Badania i dobranie strategii - to rola lekarza. Sa rozne rodzaje protokolow - krotki, dlugi, ulrta dlugi. Zalezy co lekarz uzna za najbardziej korzystne dla ciebie. W tym czasie a nawet wczesniej zazywaj kwas foliowy i suplementy na poprawe wszystkiego co sie da np ja lepsze jajka. Jak sie juz poklujesz na tyle ze jajka beda ok to bedzie punkcja zaplafnianie komorek i transfer zarodkow. Jak zarodkow bedzie wiecej to sie je mrozi. Wino i wszelkiego rodzaju orzechy, tluste ryby, olej z wiesiolka - to najlepiej od poczatku cyklu w ktorym jest stymulacja do transferu. 3dni przed i 3 dni po transferze prawie wszystkie tu zajadamy po ok 2 plastry ananasa dziennie, ktory ma ulatwic ponoc implantacje zarodka. Kosmetyki bezzapachowe - najlepiej juz do punkcji a napewno 2-4dni przed i po transferze bo Kropki nie lubia zapachow. Pytaj zawsze na biezaco - tu sie caly czad te info przewijaja :)
Dziewczyny a co wy bierzecie na poprawę jajek?
 
Uuuu to dobrze wiedzieć takie rzeczy. U mnie znana była przyczyna braku dzieci. Najpierw były 4 IUI a dopiero później zaproponowali in vitro. U mnie nawet badania na witaminę d3 nie było hehehe Zobaczymy co będzie później.
Lepiej troszke posciemniac, bo inaczej nie zleca badan bez potrzeby ;) Jak crio sie uda to bedziesz miala w klinice jeden skan "serduszkowy" a dalej ciaze prowadzi sie juz u swojego lekarza. Przy prawidlowej ciazy sa tylko dwa badania usg. Na przeziernosc karkowa i polowkowe. Potem jesli lozysko ulozone jest prawidlowo do samego konca ciazy nie ma juz skanow. Trzeba sobie radzic na wlasna reke, prywatnie.
 
Uuuu to dobrze wiedzieć takie rzeczy. U mnie znana była przyczyna braku dzieci. Najpierw były 4 IUI a dopiero później zaproponowali in vitro. U mnie nawet badania na witaminę d3 nie było hehehe Zobaczymy co będzie później.
Ja mialam jedno IUI, nieudana. Potem w miesiacu, w ktorym mialam podchodzic do drugiej zaszlam naturalnie w ciąże, okazala sie pozamaciczna i trzeba bylo usunac jajowod. Okazalo sie, ze przyczyna nieplodnosci byl wodniak w jajowodach. Drugi tez musialam usunac, bo bylo to samo, jajowod zniszczony. Takze mi poza in vitro juz nic nie pozostalo.
 
reklama
Kurcze dziewczyny nie straszcie mnie nawet :( jak szukalam kliniki to polecane bylo Gyncentrum. Zapisalam sie do dr M (bo tez dziewczyny pisaly ze ma reke do transferow) na 14 wrzesnia, a teraz to juz sama nie wiem :(

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom

Dr M ma naprawdę dobrą rękę do transferów. Co do stymulacji to miałam u niego tylko jedną wizytę w czasie kontroli. Ja polecam dr Piekarz. Poświęca naprawdę dużo czasu. Słucha i analizuje.
Wydaje mi się, że lekarze czasami źle dobierają leczenie bo za mało wiedzą o pacjentkach: oni nie mają w zwyczaju ciągnąć za język, a pacjentki nie wszystko mówią bo wydaje im się to nieistotne.
Sama widzę ogromną różnicę między 1 a 2 stymulacją, między 1 a 4 transferem.
Ale tak jak pisała annemarie - noszę przy sobie zawsze kartkę i jak coś mi się przypomni lub wyczytam tu na forum to zapisuję i potem u lekarza analizujemy te moje notatki☺
Inaczej wszystkiego bym zapomniala :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry