Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cudnie :-) fajnie że sie udalo :-)A 2 lub 3 dni po transferze miałam zawrot głowy chwilowy i czucie wymiotowania trwało chwilę i przeszło i w pracy w którymś dniu już po 1 becie lub drugiej becie też zawroty głowy w pracy.Innych objawow nic nie miałam,czułam się kompletnie normalnie jak przed transferem tylko w głowie miałam że coś tam w srodku jest we mnie i prowadziłam i prowadzę oszczedny tryb życia![]()
Ale kochana przestan sie stresowac. Oni pewno zrobia ci transfer w sobote. Jesli twojego nie ms to bedzie mój i ci zrobi. Transfer bylby odroczony gdyby ostnislo ryzyko hiperki. Ja ci powien ze nie ma sie co nastawiac. W provicie mowili ze bedzie dużo komorek a tylko 3 pobrali, aw w gyncentrum wiedziałam ze jest wiecej ale chyba sam grettka tez był w szoku ze az 30 wiec sprobuj sie rozlyźnicEhhh... To ja nie wiem teraz jak my to zrobimy... Trzeci dzień wypada w sobotę a wtedy mojego lekarza nie ma a 5 doba w poniedziałek i wtedy też go nie ma. No oczywiście jeśli w ogóle będzie co transferować... Boszzzz oszaleję jednak...
GK jest dobra ale raczej do prowadzenia ciąży.No właśnie wszyscy ich polecają. Nawet profesorowie z Łodzi czy Warszawy mówią że na Śląsku obecnie najlepszy jest doktor M. do punkcji i transferu no i że doktor G K jest dobra tylko ma mniejsze doświadczenie ale żebym ich się trzymała więc nie chcę trafić w inne ręce...
Tam sa lekarze dyżurni ale bodajże tylko 3 robi punkcje i transfer. Ja myslalam ze robi lekarz prowadzacy ale mnie tu dziewczyny olsnily ze tak nie jest i raz jak zapisywana sie na transfer to polozna pytala się mnie do ktorego lekarza ma mnje zapisacA transfer musi Ci wykonać Twój lekarz? Pytam, bo np.mi robiła inna dr niż moja prowadząca i nie miałam nic przeciwko temu.
Ja na dr G zkego slowa nie powiemNie ma innej opcji dla mnie. Zresztą od początku uprzedziłam lekarza że nie zgodzę się na to żeby inny coś przy mnie robił. Przez 9 miesięcy przeszłam w tej klinice przez wszystkich lekarzy. Zaciągnęłam też języka u speców i wiem że on jest najlepszy w transferach i mega się stara a po drugie już jedną procedurę przerobiłam tak że trzech różnych lekarzy, każdy z innym zdaniem i podejściem. Doktorowi G.nie dam się dotknąć bo jest dupkiem mówiąc najdelikatniej i wiem od wielu osób że transfery robi na odwal bo mu woda sodowa od sławy uderzyła do głowy, Pani doktor Cz. po tym jak zjebała i stymulację i że w ogóle dopuściła do pierwszej punkcji i że nie sprawdziła dokumentacji mojej przed stymulacją no i nie kazała powtórzyć AMH po laparoskopii gdzie "ruszane" były jajniki przez co dobrała źle leki to lepiej żeby trzymała się ode mnie z daleka.
Generalnie po prostu po swoich doświadczeniach i po tym co niestety dopiero po pierwszej procedurze się dowiedziałam to ufam tam tylko doktorowi M. i doktor G.- K. z tym że ona podobno jest rewelacyjna w stymulacjach ale w transferach nie ma jeszcze takiego doświadczenia i takiej skuteczności.
Nie ma innej opcji dla mnie. Zresztą od początku uprzedziłam lekarza że nie zgodzę się na to żeby inny coś przy mnie robił. Przez 9 miesięcy przeszłam w tej klinice przez wszystkich lekarzy. Zaciągnęłam też języka u speców i wiem że on jest najlepszy w transferach i mega się stara a po drugie już jedną procedurę przerobiłam tak że trzech różnych lekarzy, każdy z innym zdaniem i podejściem. Doktorowi G.nie dam się dotknąć bo jest dupkiem mówiąc najdelikatniej i wiem od wielu osób że transfery robi na odwal bo mu woda sodowa od sławy uderzyła do głowy, Pani doktor Cz. po tym jak zjebała i stymulację i że w ogóle dopuściła do pierwszej punkcji i że nie sprawdziła dokumentacji mojej przed stymulacją no i nie kazała powtórzyć AMH po laparoskopii gdzie "ruszane" były jajniki przez co dobrała źle leki to lepiej żeby trzymała się ode mnie z daleka.
Generalnie po prostu po swoich doświadczeniach i po tym co niestety dopiero po pierwszej procedurze się dowiedziałam to ufam tam tylko doktorowi M. i doktor G.- K. z tym że ona podobno jest rewelacyjna w stymulacjach ale w transferach nie ma jeszcze takiego doświadczenia i takiej skuteczności.
Cześć dziewczyny. Milego dnia zycze.
Ja nie czulam sie wczoraj zbyy dobrze,strasznie sie martwie.
Mialam wieczorem mega zawroty głowy i wymioty... :-( boje sie,ze moze to zaszkodzis Kropkowi... :-(
Wierze,że sie uda :-) tylko nie wiem za.ktorym razem. Mam nadzieje ze wlasnie teraz!