Hej dziewczynki
Lilka witaj, mi tez się od razu lżej na duszy zrobiło jak tu trafiłam, bo tak myślałam że jestem w tym sama,a się okazało że moge tu dzielic swoje troski zmagania. Nasze IVF w klinice Bourn Hall koło Cambridge. ja dopiero zaczynam spray 19ego, ale najpierw to muszę paczuszkę otrzymać :-)
Joweg - pomodlę się za Was, i podzielam opinie Eli, najpierw emek wyzdrowieje a potem bedzie piękna dzidzia, albo dwie :-)
Co do suplementów to Folik jak najbardziej, ja sama biore juz ladne kilka lat z przerwami, bo powinno sie już brac przed starankami.
Dziewczyny polecam stronę
AngelBumps' Fertility Protocol!!! - page 1 - Complementary and Holistic Approaches - Infertility and Fertility Support tam jest wszystko o suplementach bardzo mądrze napisane. zyczę żeby wam pomogło.
A teraz pytanko do Was. Po transferze prawdopodobnie wezmę urlop, bo mam stresy w pracy nieziemskie a to napewno mi nie pomoże, i teraz tak zastanawiam sie czy jak wezmę sobie te dwa tygodnie to czy mogłabym wtedy pojechac do Polski, czy raczej protokół nakazuje przebywanie w UK. Co o tym myslicie, bo ja najbardziej relaksuje się właśnie w Polsce. Mam metlik w głowie. Najpierw myślałam że będę normalnie chodzić do pracy, i dopiero po testowaniu sobie pojadę, ale teraz gdy jestem w takim stanie (bo boję się bardzo sie boję

) tak sobie mysle że dla naszgeo dzidziusia było bylepiej żebym była w bardziej relaksacyjnym stanie.
A i pytanie nr 2; czy któraś z was próbowała akupunktury. To nie pierwszy raz jak słyszę że pomaga, tylko ż etrzeba wybrac taką specjalizującą się w IVF.
Miłej nocki kochane. Super, że jesteście :-)