gosia321
Fanka BB :)
Moja dziewczynka leży na cmentarzu... ale wiem że będę się starać żeby mój synek miał rodzeństwo...mimo że smutek na zawsze pozostanie w moim sercu
......
.....
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Moja dziewczynka leży na cmentarzu... ale wiem że będę się starać żeby mój synek miał rodzeństwo...mimo że smutek na zawsze pozostanie w moim sercu
......
.....
Nie rozumiem takiego postepowania. Dlaczego w takim razie nie trzymali zarodkow do 5tej doby od razu? A jak wszystkie dotrwają to co wtedy???@dżoasia moja lekarka wychodzi z założenia, że lepiej rozmrozic 4 3-dniowe, bo jest większa pewność, że na poniedziałek coś zostanie. W razie czego będzie jeszcze ta jedna blastka. Nie będę już kombinować. Mówiłam jej o tym rozwiązaniu, żeby 2 rozmrozic, ale powiedziała, że zmniejszam sobie szansę.
Napisane na SM-J710F w aplikacji Forum BabyBoom
Liczę na z ciebie
no niestety kliniki wiedza ze nas to boli i ze nie jestesmy w stanie nic z tym zrobic.. smutne to bardzo...mnie tez to boli ze lekarze prowadza nas przedmiotowo..Pewnie bylby to dobry pomysl zeby ukrucic takie postepowanie ale chyba bym nie dala rady mowic o wszystkim w sadzie
?? TznKochana to to jeszcze nic...
"To co zawodzi, jest najczęściej przedmiotem nadzieji "
....... iLiv, mocno trzymam kciuki! Dotychczas jestem w szoku po twojej stracie![]()
Tzn ze przy procedurach robią dużo gorsze "przekrety", o których zdecydowanie gorzej byłoby opowiadać w sadzie [emoji22]?? Tzn
Rycze normalnie rycze to takie niesprawiedliwe. Ale kochana niedlugo obie bedziemy w ciazy :*Liczę na z ciebie
Niewiem... Pierwsze i drugie podejście to wykonywałam tylko polecenia, o nic nie pytałam, tylko robiłam wszystko jak kazali. Teraz jak się odezwałam, to jeszcze zostałam zlinczowana. Wychodzilam z założenia, że skoro tak jest to tak musi być. Jak człowiek się nie zna, to się nie odzywa i całkowicie ufa lekarzowi. W poniedziałek rano jak będę dzwonić i będzie więcej dojrzałych niż dwie, to zapytam co będzie z resztą. Dziwne jest też, że w niedzielę nikt tam nie urzeduje.Nie rozumiem takiego postepowania. Dlaczego w takim razie nie trzymali zarodkow do 5tej doby od razu? A jak wszystkie dotrwają to co wtedy???