reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny wiem ze za bardzo wszzystko analizuje ale... chyba wszystkie tak mamy. Odnośnie mojego wzrostu bety wiem ze jest dobra ale przez te dwa dni wzięłam całą dawkę ovitrell czyli 6 tyś jednostek i ciekawe jak bardzo to wpłynęło na wynik ?
Mysle ze nie na tyle zebys miala powody do zmartwień o przyrost, jest cudnie i tego sie trzymaj, pamietaj pozytywne mysli przyciagaja pozytywne zdarzenia!!! Ja w poniedziałek po sikancu mialam kryzys z moim pozytywnym mysleniem ale juz wracam na dobre tory i emanuje sama pozytywna energię :-)
 
reklama
Mysle ze nie na tyle zebys miala powody do zmartwień o przyrost, jest cudnie i tego sie trzymaj, pamietaj pozytywne mysli przyciagaja pozytywne zdarzenia!!! Ja w poniedziałek po sikancu mialam kryzys z moim pozytywnym mysleniem ale juz wracam na dobre tory i emanuje sama pozytywna energię :-)
Mój sikaniec w 10 dpt kreska blada a beta ponad 100. Tak więc z tymi sikańcami to różnie bywa. Macie rację to jest czas aby było dobrze. Przyrost jest 136% więc te 36 to lęk a pozostałe 100% to ciąża :)
Jeśli chodzi o objawy mojej kruszynki to mam dużo większe piersi co mi się bardzo podoba. Brzuch niestety też duży bo spuchniety od zastrzyków i pełen kwiatków w kolorze fioletowym;)
Patrzyłam na tym kalkulatorze ze właściwy przyrost bety przez 48h to 66% więc musi być dobrze.
A powiem Wam że stanelam na wagę pierwszy raz od początku kwietnia czyli kolej nej próby leczenia...i przez te wszystkue leki przytyłam 6 kg. Ale wcale się tym nie martwię...bo teraz zamierzam dużo przytyć i mieć duży brzuch :):)
 
Mój sikaniec w 10 dpt kreska blada a beta ponad 100. Tak więc z tymi sikańcami to różnie bywa. Macie rację to jest czas aby było dobrze. Przyrost jest 136% więc te 36 to lęk a pozostałe 100% to ciąża :)
Jeśli chodzi o objawy mojej kruszynki to mam dużo większe piersi co mi się bardzo podoba. Brzuch niestety też duży bo spuchniety od zastrzyków i pełen kwiatków w kolorze fioletowym;)
Patrzyłam na tym kalkulatorze ze właściwy przyrost bety przez 48h to 66% więc musi być dobrze.
A powiem Wam że stanelam na wagę pierwszy raz od początku kwietnia czyli kolej nej próby leczenia...i przez te wszystkue leki przytyłam 6 kg. Ale wcale się tym nie martwię...bo teraz zamierzam dużo przytyć i mieć duży brzuch :):)
Ja już przed ciążą troszkę nadwagi miałam ale tym będziemy się martwić jak urodzimy i bedziemy prezyc posladki hehe teraz dzidzie najwazniejsze
 
Też mam taką nadzieję. Ale dopóki nie zobaczę na usg pęcherzyka a później nie usłyszę serduszka to będę się bała. Ale musi być dobrze... musi się każdej z nas udac:*
Pamiętam słowa dr na pierwszym usg zostaną że mną do końca życia.....
Mówię do niego " musiałam już dzisiaj przyjechać na to Usg żeby się uspokoić"
A on do mnie " Droga Pani, Pani już nigdy nie zazna spokoju"
Synek ma ponad 3 lata i często wspominam.jego słowa miał rację :)
Życzę Ci abyś już do końca swoich dni miała się o kogo martwić :)
 
Pamiętam słowa dr na pierwszym usg zostaną że mną do końca życia.....
Mówię do niego " musiałam już dzisiaj przyjechać na to Usg żeby się uspokoić"
A on do mnie " Droga Pani, Pani już nigdy nie zazna spokoju"
Synek ma ponad 3 lata i często wspominam.jego słowa miał rację :)
Życzę Ci abyś już do końca swoich dni miała się o kogo martwić :)
Dziękuję :) wierzę w to ze tak będzie. Też mam syna 7 lat i Twój doktorek to mądry człowiek bo wie co mówi , my mamy zawsze się martwimy i przezywamy:)
 
reklama
Dziewczyny! gratuluję wszystkim. Taka dobra passa na forum. Pięknie!

Ja jutro idę na pierwsze podglądanie w czasie stymulacji. Dziś mam 6 dzień zastrzyków. Jakoś mnie za specjalnie nic nie boli.. Nie wiem czy coś tam urosło, czy endomenda już mnie przeżarła na wskroś... Nie wiem kiedy się spodziewać punkcji. Jutro się pewnie dowiem, ale wolałabym już wszystko sobie zaplanować...

A i takie pytanie... jak jutro będę miała to badanie krwi w czasie stymulacji (estradiol, tak?) to mam być na czczo? Czy obojętne?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry