reklama

Kto po in vitro?

reklama
A jak Wasze zarodki na dzień dzisiejszy??
I jaki wzięłaś progesteron??
Rano było 12 zarodków.

W zaleceniach było 3x1 lutinus (100) i 3x2 luteina podjęzykowa (50)
A ja chciałam zamiast tego 600 utrogestan którego mam zapas. I bardzo bo lubię bo nie ma tej wstrętnej krzemionki co wycieka na bieliznę i obciera. Tyle ze w Polsce jest nie dostępny, podobno już niedługo. I na to przystała lekarka co mi wczoraj wypis robiła. A do tego chciałam jedno crinone i 3xdupchaston (też w domowej apteczce mam tego trochę z poprzednich podejść). No to mi lekarka wczoraj powiedziała żeby to już z lekarzem prowadzącym ustalić. Więc zadzwoniłam i dr Z. zgodziła się włączyć to ostatnie.

Ja w ogóle jestem zwolennikiem żeby mieć choćby receptę na prolutex w razie co. I najlepiej przynajmniej jedna ampułkę w domu (bo czasem ciężko dostac w aptekach) w zapasie jak by zaczęły się po potwierdzonej ładnie rosnącej becie krwawienia. Można go kupić nawet w jednej sztuce. Żeby nie tarabanić się w takiej sytuacji po szpitalach we wczesnej ciazy gdzie tak naprawdę nic więcej chyba nie pomogą, tylko ten prolutex może podadzą.
 
No
Rano było 12 zarodków.

W zaleceniach było 3x1 lutinus (100) i 3x2 luteina podjęzykowa (50)
A ja chciałam zamiast tego 600 utrogestan którego mam zapas. I bardzo bo lubię bo nie ma tej wstrętnej krzemionki co wycieka na bieliznę i obciera. Tyle ze w Polsce jest nie dostępny, podobno już niedługo. I na to przystała lekarka co mi wczoraj wypis robiła. A do tego chciałam jedno crinone i 3xdupchaston (też w domowej apteczce mam tego trochę z poprzednich podejść). No to mi lekarka wczoraj powiedziała żeby to już z lekarzem prowadzącym ustalić. Więc zadzwoniłam i dr Z. zgodziła się włączyć to ostatnie.

Ja w ogóle jestem zwolennikiem żeby mieć choćby receptę na prolutex w razie co. I najlepiej przynajmniej jedna ampułkę w domu (bo czasem ciężko dostac w aptekach) w zapasie jak by zaczęły się po potwierdzonej ładnie rosnącej becie krwawienia. Można go kupić nawet w jednej sztuce. Żeby nie tarabanić się w takiej sytuacji po szpitalach we wczesnej ciazy gdzie tak naprawdę nic więcej chyba nie pomogą, tylko ten prolutex może podadzą.
Ja przy tym podejściu zrezygnowałam z wszystkiego co aplikuje sie dowcipnie. Mam prolutex i luteine pod język. Mi się jeszcze nie zdarzyło aby nasza dr nie zgodziła się na coś,co proponowałam :-)
Ja recepty na kończące się leki mam od swojego gina więc nie muszę jeździć do kiliniki :-)
 
13 grudnia czyli za tydzień. Jak zobaczyłam pecherzyk to mało nie płakałam że szczęścia, 4 lata czekałam na ten widok. A później uświadomiłam sobie ze nie do końca jest tak jak być powinno i wszystko jest jedną wielką niewiadomą...do tego dzisiaj ból brzucha :(
Spokojnie, nerwy na pewno teraz nie pomogą. A może to maluszek sobie miejsce robi :)
 
z checia, zawsze mialam problem z kupnem biustonosza, teraz odkrylam fajna firme i zamawiam przez internet , cenowo tez nawet nawet.
Polecam Esotiq :) ja mam co prawda D ale 65. Nie jest łatwo dostać takie wąskie, większość firm szyje od 70. No nie mówiąc o tych co kosztują majątek. A w Esotiq maja bardzo rużnorodna rozmiarówkę, duzo modeli i bardzo często promocje w stylu -40%, warto śledzić FB. Nosze od paru lat i jestem bardzo zadowolona.

Staniki do kostiumów kąpielowych tez trochę inaczej szyja dla mniejszych rozmiarów a trochę inny krój dla większych...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry