Czyli nie tylko ja się uzaleznilam od WasJa na pewno będę zagladala. Zzylam się z Wami. Radości przeżywam jak swoje. Smutki oplakuje razem z Wami.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czyli nie tylko ja się uzaleznilam od WasJa na pewno będę zagladala. Zzylam się z Wami. Radości przeżywam jak swoje. Smutki oplakuje razem z Wami.
Szybko szybko i pptem Twoj czas i Ty zarazaszJa bede zagladala ale.niestety nieregularnie, zapewne.w trakcie przejazdow.od.jednego domu do drugiego i tak w kolko. Mam.nadzieje ze szybko zleca.nie tylko swieta ale.i do nowego roku![]()
Oj tak kochana Tobie tp każdy dzień teraz się będzie dłużył, niedługo przytulisz kropeczki :*Ja bede zagladala ale.niestety nieregularnie, zapewne.w trakcie przejazdow.od.jednego domu do drugiego i tak w kolko. Mam.nadzieje ze szybko zleca.nie tylko swieta ale.i do nowego roku![]()
Cześć,
@marg88 kiepska sytuacja. Powinnaś z nimi na spokojnie porozmawiać i powiedzieć o co Ci chodzi. @Koniczyna82 bardzo mądrze to wszystko opisała.
Mam pytanie całkiem z innej beczki. Mam wrażenie, że po braniu hormonów, punkcji i transferze mam osłabione mięśnie kegla. Staram się je ćwiczyć ale w związku z transferem w listopadzie przestałam, bo bałam się skurczów macicy. Od momentu pobrania jajeczek czuje dyskomfort, gdy mam chociaż lekko wypełniony pęcherz. Początkowo myślałam, że ma to związek z powiekszonymi jajnikami ale już wszystko wróciło do normy w tym zakresie. Nie jest to zapalenie pęcherza na 100%. Tylko jakby mi się mięśnie osłabiły. Od kilku dni wróciłam do ćwiczeń, ale spektakularnych efektów jeszcze nie ma. Głupio mi tak pisać ale czy któraś miała podobnie?

Ja meczylam się samym siedzeniem...wydaje mi się ze leki obciążają organizm i dlatego jesteś osłabiona.
Proszę się napić za mnieCzyli nie tylko ja się uzaleznilam od Wasczyli mam ambitny plan na święta...forum i mnóstwo alkoholu
![]()
![]()
Proszę się napić za mniea tak z innej beczki nie wiem jak mam się zachować jutro u teściów rano mamy transfer wiem że muszę się oszczędzać itp ale teściowie nie wiedzą i nie wiem jak mam się zachować na wigilię wiem że podczas życzeń napewno się porycze , a druga sprawa czy mogę wszystko jesc tzn grzybowa sledz itp?a druga sprawa że z rodziny M wie tylko jego siostra i bratowa które beda na Wigilii :/ mam mętlik w głowie
Z jednej strony masz racje ale marg dopiero co stracila dziecko. Mogliby sie wszyscy powstrzymac chociaz przez ten pierwszy okres, uwazam, ze to nie jest jakis mega wyczyn i poswiecenie. Siostra bedzie miala jeszcze kilka miesiecy na cieszenie sie ciaza razem z rodzina. Nie mowie, ze siostra nie jest wazna ale w tym momencie marg potrzebuje wsparcia i jak nie beda mowic w jej towazystwie o ciazy przez np miesiac to nic im sie nie stanie. Ja tego zachowania nie rozumiem.Marg z mojej perspektywy nie znając dokładnie sytuacji uważam, że niepotrzebnie się nakręcasz i odtrącasz siostrę. Ciesz się, że jest w ciąży bo to znaczy że nie cierpisz na niepłodność genetyczną, kochana niedługo ty będziesz w ciąży a wtedy siostry może koło ciebie nie być... bo będzie za późno na odbudowanie relacji. To nie jej wina że wam się nie udaje, pomyśl jak ty byś się czuła na jej miejscu przecież nie da rady udawać że nie jest w ciąży. Oj koleżanko chyba trochę trzeba przestać sie nad sobą użalać, i otworzyć na ludzi, głowa do góry , statystycznie to prawie pewne że wam się uda, tylko trzeba próbować. Pozdrawiam cię serdecznie.
Dobrze, ze juz po wszystkim..Kochane moje
Opuszczam szpotal.tabletki wustarczyly.czuje sie dobrze.jedziemy na do do mamusi a jutro do tesciow ma tydzien na wies..zmienie otoczenie,blisko do czestochowy.. czuje sie dobrze. A tam dojde do siebie callowicie.
Zycze Wam zdrowych i Spokojnych Swiat!!
Napisane na SM-J530F w aplikacji Forum BabyBoom