reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny powaliło mnie, wstałam dziś przed 6, odwiozłam M do pracy, zahaczyłam po drodze o labo po wyniki badań i od razu zrobiłam jeszcze progesteron, bo nie wiem czy sie dopominac o prolutex, wróciłam do domu na śniadanie i leki, przy okazji poodkurzałam, zrobiłam pranie, poprasowałam ręczniki, potem pojechałam na zakupy i wyrwałam taką śliczną sukienusię, że chyba w niej pojade na transfer, może się spodoba Bąbelkom ;) potem zajechałam na myjnię z samochodem i zdążyłam jeszcze ugotować obiad :D
Haha a wczoraj wieczór i dzisiaj rano nałykałam się relanium... :P
 
reklama
Ja miałam transfer 21.12 . W 7 dpt beta była 2 . Miałam powtórzyć ją dzisiaj ale 8 dpt dostałam okresu, więc nie było co powtarzać.. :( okres dłuższy i bolesny . Bardzo odczuwam jajniki. Czy taki ból jest nirmalny??
ja pierwszy @ po stymulacji i transferze też miałam dłuższy i meeega potop.

Dziewczyny powaliło mnie, wstałam dziś przed 6, odwiozłam M do pracy, zahaczyłam po drodze o labo po wyniki badań i od razu zrobiłam jeszcze progesteron, bo nie wiem czy sie dopominac o prolutex, wróciłam do domu na śniadanie i leki, przy okazji poodkurzałam, zrobiłam pranie, poprasowałam ręczniki, potem pojechałam na zakupy i wyrwałam taką śliczną sukienusię, że chyba w niej pojade na transfer, może się spodoba Bąbelkom ;) potem zajechałam na myjnię z samochodem i zdążyłam jeszcze ugotować obiad :D
Haha a wczoraj wieczór i dzisiaj rano nałykałam się relanium... :p
no to rzeczywiście Cię powaliło jak prasujesz ręczniki ;D:D kto prasuje ręczniki?!?!?! :D:D:D boże ale ze mnie beznadziejna pani domuu.. kciuki kochana! myślę o Tobie od rana!!!
 
ja pierwszy @ po stymulacji i transferze też miałam dłuższy i meeega potop.


no to rzeczywiście Cię powaliło jak prasujesz ręczniki ;D:D kto prasuje ręczniki?!?!?! :D:D:D boże ale ze mnie beznadziejna pani domuu.. kciuki kochana! myślę o Tobie od rana!!!
jak to kto :P ja np. mamusia mnie tak uczyła :D
a tak serio to prasuję zawsze, bo potem siedzą te bakterie w tym i gniją a potem swędzi np podwozie :P
Dobra spadam teraz na podkaszanie, bo w końcu nie zdążę:D odezwę się potem, bez odbioru :D
 
Dziewczyny powaliło mnie, wstałam dziś przed 6, odwiozłam M do pracy, zahaczyłam po drodze o labo po wyniki badań i od razu zrobiłam jeszcze progesteron, bo nie wiem czy sie dopominac o prolutex, wróciłam do domu na śniadanie i leki, przy okazji poodkurzałam, zrobiłam pranie, poprasowałam ręczniki, potem pojechałam na zakupy i wyrwałam taką śliczną sukienusię, że chyba w niej pojade na transfer, może się spodoba Bąbelkom ;) potem zajechałam na myjnię z samochodem i zdążyłam jeszcze ugotować obiad :D
Haha a wczoraj wieczór i dzisiaj rano nałykałam się relanium... :p
Jesteś dobra. :D
 
reklama
Dziewczyny powaliło mnie, wstałam dziś przed 6, odwiozłam M do pracy, zahaczyłam po drodze o labo po wyniki badań i od razu zrobiłam jeszcze progesteron, bo nie wiem czy sie dopominac o prolutex, wróciłam do domu na śniadanie i leki, przy okazji poodkurzałam, zrobiłam pranie, poprasowałam ręczniki, potem pojechałam na zakupy i wyrwałam taką śliczną sukienusię, że chyba w niej pojade na transfer, może się spodoba Bąbelkom ;) potem zajechałam na myjnię z samochodem i zdążyłam jeszcze ugotować obiad :D
Haha a wczoraj wieczór i dzisiaj rano nałykałam się relanium... :p

Pracowita bylas :szok: Ja w tym czasie zdazylam przekrecic sie na kanapie z kilka razy, zazyc leki i ponarzekac, ze nie nawidze byc zmuszona do odpoczywania.

Ale recznikow tez nigdy nie prasowalam, szacun za to, zawsze sie od tego migalam :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry