Mysle nad tym, jednak przez to ze nie jestem mobilna a w pracy ciezko z wolnym od tak... musze niestety wybrac ktoras z krakowskich. Ta twoja gin od usg piersi powiedziala mi, ze Parens niby ma lepszych embriologow od M. Mowila ze jest jeszcze jakas trzecia klinika w Krakowie ale nie wiem. Pojechalabym do Katowic co najwyzej, boje sie tylko dojazdow i sytuacji, gdyby cos nagle wypadlo. Zreszta powoli trudno mi uwierzyc, ze ktoras z tych wszystkich klinik naprawde jest dobra i traktuje pary jak ludzi a nie jak krowy do wydojenia. To wszystko jest jak ruletka, zresz leki, wkladaja w ciebie zarodki, sekunda nadzieji albo od razu porazka i na koncu dupa. Zdrowie nadszarpane, konto splukane, zwiazek wykonczony, pekniete marzenia.
Czytalam co u ciebie.... Nie chce nic mowic, bo wiem jak sie czujesz. Los czy przeznaczenie, sila wyzsza czy zycie, kto wie tak naprawde czym takim zawinilysmy. Chyba niczym, bo tak naprawde kazda z nas zyje jak setki i tysiace innych kobiet. Wiec to pewnie tylko taki kaprys natury.