Sporo, ale 8 sie zapłodniło , własnie dostałam informację, to też chyba sporo. Szłam długim protokołem , a problem jest po mojej stronie , niedroąne jajowody , 1 - usuniety w marcu , a drugi zmieniony wodniakowato i nie spełnia swojej funkcji , poza tym wszystkie badania ok. Czuję się w miarę dobrze , choć po punkcji delikatnie "ciągną" mnie jajniki , jeśli tak moge to określić.