Cześć dziewczyny, założyłam przed chwilą konto, z nadzieją że wypowiadając się pomogę sobie. Spowiedź obcym zawsze bardziej mi pomagało, a przede wszystkim przychodzi mi to łatwiej. Jestem dziwnym człowiekiem, której uważa że samemu powinno się radzić ze swoimi problemami. Nie lubię obciążać kogoś moimi problemami i tego nie robię. Muszę być twarda, ale... Po raz kolejny przeżywam kryzys/depresję. W czwartek, 5.04, miałam transfer, przed nim miałam wielokrotnie załamania. Teraz dopada mnie znów, boję się i ogarnia mnie strach, że nie wyszło. Jak sobie z tym poradzić?

