• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
To było moje pierwsze zajście przy 3cim transferze, przy dwóch wcześniejszych beta nawet nie drgnęła :(
A wcześniejsze dwa poronienia były z naturalsow i zawsze kończyły się w 6-7 tyg

A czy Ty miałaś jakąś heparynę?
Dziś byłam u lekarza internisty i dr opowiadała mi o swojej córce: 3 ciążę poronione do 8 tyg, włączyła claxene i bobas już jest na świecie.
 
reklama
A czy Ty miałaś jakąś heparynę?
Dziś byłam u lekarza internisty i dr opowiadała mi o swojej córce: 3 ciążę poronione do 8 tyg, włączyła claxene i bobas już jest na świecie.
Nie, nie miałam. Brałam tylko duphaston 3x1, euthyrox bo mam niedoczynnosc i na własna rękę 1 tabletkę acardu- mój „zwykły” gin kiedyś mi mówił żebym spróbowała go brać jak będę po transferze w małych ilościach i mimo ze gin z kliniki mi nie zalecił to go brałam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry