reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jeszcze do nikogo bo dopiero wczoraj sie dowiedzialam ze je mam. Ale w piatek mam wizyte u urologa dr Drabiny.
Kiedys dawno temu u niego bylam i dobre wrazenia odnioslam.Piwo by pewnie pomoglo. Nie za bardzo je lubie... wrecz nie znosze..ale trzeba bedzie to i taka terapie zastosuje :)

Od lat mam kamien, moj Tato tez. Piwo pomaga, bo jest moczopedne, chodzi po prostu o to zeby sikac jak najczesciej. "Urodzenie" kamienia jest podobno ciezkie i rzadkie. Z tym sie po prostu zyje i raz jakis czas (5,10 lat) mozesz miec atak - wtedy jest masakra. Takie sa moje doswiadczenia.
No i podobno mozna rozbijac laserowo, ale sluszalam, ze dosc szybko sie odnawiaja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry