reklama

Kto po in vitro?

reklama
No ja miałam z imieniem przekichane. Były w klasie 4 Agnieszki, genialna nauczycielka wymyśliła na każda inne zdrobnienie. Na mnie padło Agniesia grrrr. Ileż ja miałam uwag przez to... bo ja uparte dziecko byłam, zaparlam się i nie reagowałam :rofl:
:DTo było w klasach 1-3, nauczanie początkowe

Agniesia, tez coś... ;)
@Koniczyna82 - koniczynko , a ja miałam komfort i w podstawowej i technikum i na studiach byłam zawsze jedna Agniecha ihaihaihaihaaa - urodziłam się w czasach gdzie Anna była popularna
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry