Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kurcia mam podobnie. Przy punkcji i po pierwszym transferze wydawało mi się, że od razu się uda, bo nie dałabym rady przeżyć porażek, które Was dotykały a teraz z pewną dozą "luzu" (nie wiem jak to nazwać) podchodzę do czwartego transferu. Dopadło mnie jakieś zobojętnienie, z jednej strony brak wiary w powodzenie a z drugiej tli się we mnie nadzieja i mam jakąś pewność, że w końcu się musi udać. Nie ma jednak już we mnie tego rozedrgania, co na początku. Może ma to związek z tym, że już więcej wiem o in vitro? Znam mechanizm itd. No nie wiem, o co chodzi.Kurcia, chyba minal ci okres takiego buntu, zderzenia z rzeczywistoscia czy jak to nazwac. Ja dopoki nie zakodowalam w glowie, ze twn problem.faktycznie mnie dotyczy (a zajelo mi to z 2 lata) to tez co miesiac "bylam w ciay", robilam miliony testow, a jak przychodzila @ to ryczalam jak bobr. Potem po kazdej iui przeplakalam kilka dni. Teraz juz chyba sie pogodzilam z rzeczywistoscia i tez.mam wrazenie, ze mnie to nie dotyczy. No moe poza piatkowym wieczorem (dzien dziecka) jak mnie zlapalo to wylam pol nocya teraz ta cholerna @ sie śmie spozniac, tez se wymyslila.
Ja się właśnie zastanawiam jak to się ma do tego kiedy my robimy betę. W przypadku 3 dniowych zarodków niby hcg zaczyna być produkowane w 8dpt a większość z Was ma w tym dniu już wysokie bety.Jezeli tansferowany 5 dniowa blastocyste :
1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Blastocyst wychodzi z otoczki
2dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
3dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywac" sie w endometrium
4dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
5dpt. Zarodek jest juz zaimplantowany
6dpt...Zaczyna byc produkowane HCG
9dpt...HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie zrobic sikacza
Inulka ty nic nam nie życz, tylko skoro wpuściłaś nas troszeczkę do swojego życia to napisz jaki masz dalszy plan działania. Serduszko jak sie w kupę zbierzemy to może przegonimy ten pech co siedzi w twojej głowie. Rozumiem że nie masz mrozaczków jesteś z Poznania hm a z Poznania jest blisko do Warszawy a w Warszawie jest taka klinika hm Inulka dzwoń tam i umawiaj sie do dr Taszyckiej. Nie czekaj tylko jutro dzwoń. Pierwsze in vitro o niczym nie świadczy. Ile masz lat?
Inulka ty nic nam nie życz, tylko skoro wpuściłaś nas troszeczkę do swojego życia to napisz jaki masz dalszy plan działania. Serduszko jak sie w kupę zbierzemy to może przegonimy ten pech co siedzi w twojej głowie. Rozumiem że nie masz mrozaczków jesteś z Poznania hm a z Poznania jest blisko do Warszawy a w Warszawie jest taka klinika hm Inulka dzwoń tam i umawiaj sie do dr Taszyckiej. Nie czekaj tylko jutro dzwoń. Pierwsze in vitro o niczym nie świadczy. Ile masz lat?
W niedziele klinika nieczynna wiec pewnie poniedziałek.Wychodzi mi z programu e-owulacja, że owulacja będzie w ciągu 16-24 godzin. Kiedy w takim razie powinnam się szykować na transfer blastocyst? W przyszły poniedziałek?
Są to blastocysty 6-dniowe jeśli to ma jakieś znaczenie.![]()
Też tak myślę, pytanie czy to nie za późno?W niedziele klinika nieczynna wiec pewnie poniedziałek.
O qwa i co teraz?Moje marzenia o dziecku poszły się jechać... Po szczepieniach wyniki gorsze niż przed. W styczniu 19% Po szczepieniach 8.5%
Ja właśnie tak mamKurcia mam podobnie. Przy punkcji i po pierwszym transferze wydawało mi się, że od razu się uda, bo nie dałabym rady przeżyć porażek, które Was dotykały a teraz z pewną dozą "luzu" (nie wiem jak to nazwać) podchodzę do czwartego transferu. Dopadło mnie jakieś zobojętnienie, z jednej strony brak wiary w powodzenie a z drugiej tli się we mnie nadzieja i mam jakąś pewność, że w końcu się musi udać. Nie ma jednak już we mnie tego rozedrgania, co na początku. Może ma to związek z tym, że już więcej wiem o in vitro? Znam mechanizm itd. No nie wiem, o co chodzi.